Dwudziesty drugi odcinek Ekspresówki, w którym jak w dobrym bigosie dzieje się dużo i smakowicie, a po spożyciu – znów jak po dobrym bigosie – chciałoby się więcej. Bateriowozy jak zwykle się zbłaźnią, ulubiony koncern ma już oficjalnie nowego szefa, a znakozę zdiagnozowano i może wreszcie zaaplikowana zostanie odtrutka. Zapraszamy!

GM rozpocznie produkcję nowego silnika V8 w 2027 r.

ekspresówka

Sprawa jest więcej niż śmiertelnie poważna, bowiem General Motors zainwestuje prawie 900 milionów dolarów w produkcję nowej generacji silnika V8, która ma rozpocząć się w 2027 roku w fabryce Tonawanda Propulsion w stanie Nowy Jork. Nowy silnik V8 ma być mocniejszy, wydajniejszy i czystszy od obecnej jednostki, a trafić ma pod maski SUV-ów i pickupów, a więc pojazdów o statusie bardziej użytkowych niż szpanerskich. Co wcale nie zabrania sprowadzenia jakiegoś do Europy po to, by napełniać okolicę donośnym bulgotem.

Technologia Cyber Tire firmy Pirelli może zostać zakazana w USA

Niewczesne dowcipy o chińskim szpiegu, mieszkającym w Waszej elektronice użytkowej, zestarzały się w dość nieoczekiwany sposób. Otóż na skutek amerykańsko-chińskiej wojny celnej amerykańska administracja próbuje różnymi metodami pozbyć się z rodzimego rynku firm należących lub powiązanych z Chinami. A to zła wiadomość dla Pirelli, w którym 37 proc. udziału ma kapitał chiński, a które to Pirelli oferuje w swoich produktach technologię Cyber Tire.

Cyber ​​Tire zadebiutowała w 2021 r. i opiera się na czujnikach i oprogramowaniu zbierającym dane dla poprawienia bezpieczeństwa jazdy – czy opona jest zimowa czy letnia, jakie ma zalecane ciśnienie, indeks nośności i indeks prędkości, a także bieżące informacje o jeździe, takie jak temperatura i ciśnienie. Firma Pirelli podała też, że ​​„dane dostarczane przez czujniki są przetwarzane przez oprogramowanie stworzone przez Pirelli, które jest zintegrowane z elektroniką samochodu”. Część z nich może być wyświetlana na wyświetlaczach wewnątrz samochodu, podczas gdy inne informacje są wykorzystywane przez „elektronikę samochodu do kalibracji systemów ostrzegania kierowcy na podstawie dokładnych cech opon i ich stanu”.

Brembo proponuje rozwiązanie problemu pyłu z klocków hamulcowych

Norma Euro 7 zajmuje się nie tylko składem i czystością spalin, ale również innych zanieczyszczeń, emitowanych przez pojazdy – jednym z nich jest pył z klocków hamulcowych. Brembo proponuje tu rozwiązanie o marketingowo wydumanej nazwie Greentell (to coś tam pewnie oznacza w języku korporacyjnej synergii i tak dalej), sprowadzające się do laserowego napawania sproszkowanego metalu na powierzchnię tarczy hamulcowej. Skład stopu jest oczywiście słodką tajemnicą firmy Brembo, ale za to wyniki wyglądają obiecująco – do 90 proc. mniejsza emisja pyłu oraz do 80 proc. zmniejszenia zużycia powierzchni tarczy. Tu od razu zastrzeżenie złotoustego szefa działu badań i rozwoju Brembo, pana Fabiano Carminati – to nie jest wydłużenie żywotności tarczy o 80 proc., ponieważ te laserowo napylane cudeńka z logiem Greentell są cieńsze od zwykłych tarcz żeliwnych, ale i tak optymistycznie zakłada ich od 20 do 30 proc. dłuższy resurs.

Stellantis oficjalnie potwierdza odtavaresowienie – mają nowego CEO

Przychodzisz do mnie w dniu urodzin mojego koncernu i żądasz, bym produkował Puretechy za pieniądze?

Były dyrektor generalny Jeepa, Antonio Filosa, został nowym CEO koncernu Stellantis. 51-letni signore Filosa obejmie nowe stanowisko 23 czerwca, kiedy to ogłosi również nowy zespół kierowniczy. Tymczasem w najbliższych dniach zaplanowano walne zgromadzenie akcjonariuszy, podczas którego zostanie mianowany dyrektorem wykonawczym, czyli CEO wlaśnie. Zobaczymy jakie pomysły ma nowy szef na koncern, który coś tam jeszcze produkuje, ale jakby za karę i z poczuciem beznadziei. Ale nie będziemy już ryzykować dowcipów związanych z aparycją signore Filosa, na wypadek gdyby image sycylijskiego capo di tutti capi (staraliśmy się znaleźć jakieś inne zdjęcia, ale…) nie był tylko czystym zbiegiem okoliczności.

Tesla składuje niesprzedane Cybertrucki na parkingu przy centrum handlowym

Tak właśnie wygląda wielki sukces sprzedażowy i nie dajcie sobie wmówić czegoś innego. / Zdjęcie: @cheapyd, Instagram

Kilkadziesiąt Cybertrucków i kilka innych modeli firmy Tesla zajmuje miejsca parkingowe przy centrum handlowym Farmington Hills w Detroit w stanie Michigan. Samo centrum jest nieco zaniedbane i właściciele szykują się do gruntownego remontu, a tymczasem ktoś już zagospodarował teren bez pytania kogokolwiek o pozwolenie. Urzędnicy już wydali polecenie usunięcia składowanych tam pojazdów, ale wyegzekwowanie tego będzie wymagało jeszcze nieco czasu. Estetyka nigdy nie była mocną stroną Detroit, ale udekorowanie publicznej przestrzeni tymi błyszczącymi abominacjami na pewno jej nie poprawiło. 

NIK przyjrzała się oznakowaniu polskich dróg i zatrwożyła się wynikami

Wygląda jak glitch z gry typu SimCity, ale niestety jest prawdziwe i o wiele częstsze niż wszyscy by sobie życzyli.

Znakoza jest dolegliwością polskich dróg znaną każdemu, kto ma względnie sprawny narząd wzroku i pojechał samochodem dalej niż do sąsiedniej gminy. Raport NIK pochodzi z kontroli przeprowadzonej w latach 2022-2024 i płynące z niego wnioski są zatrważające. W oficjalnym rządowym dokumencie nie wypada używać słów wulgarnych ani obraźliwych, więc sytuację określono zwięźle jako „chaos informacyjny”. Wyliczono tam najistotniejsze czynniki, odpowiedzialne za taki stan rzeczy – nieskuteczność systemu zarządzania ruchem, braki kadrowe w urzędach, projekty niezgodne z obowiązującym prawem, niewystarczający nadzór Ministra Infrastruktury, a zbadano 212 km dróg i 178 skrzyżowań. I gdzie teraz są ci wszyscy superprzykładni obywatele, twierdzący wszem i wobec, jak to doskonale przestrzegają przepisów i znaków? Nie robią chyba przy tym nic innego, bo brakłoby czasu nawet na oddychanie czy mruganie oczami.

Elektryfikacja motoryzacji przyczyniła się do wzrostu cen i spadku sprzedaży

I nie są to bynajmniej jakieś tam jałowe postękiwania zawistnych hejterów, którzy bezproduktywnie zrzędzą, bo ich nie stać (taki argument podnosili zwolennicy bateriowozów), ale wyniki analizy rynku niemieckiego w wykonaniu firm JATO Dynamics oraz Oliver Wyman – w latach 2019–2024 średnie ceny pojazdów wzrosły o 40 proc., podczas gdy wolumen sprzedaży spadł o 22 proc. Ale żeby nie było za prosto z szyderstwami, to same bateriowozy odpowiadają tylko za 1/3 wzrostu cen. Poza tym są jeszcze trendy rynkowe, koszt produkcji napędów elektrycznych lub zelektryfikowanych/hybrydowych, inflacja, hemoglobina… A miało być tak pięknie dzięki prostszej konstrukcji napędu elektrycznego.

I tym melancholijnym akcentem kończymy ten odcinek. Do Cybertrucka nie wsadzą mnie żywcem, nowy CEO Stellantisa ma dopiero szansę się wykazać, więc pozostaje cierpliwie czekać na nowe wspaniałe V8 zza wielkiej wody, a potem wyrywać za ich pomocą drzewa i holować powiaty.

Spodobał Ci się ten tekst? Rozważ postawienie nam wirtualnej kawy - dzięki!

Postaw mi kawę na buycoffee.to