Dwusprzęgłowa skrzynia biegów Ford Powershift nie ma zbyt dobrej sławy i zwykle uznawana jest za mniej udaną od volkswagenowskiego DSG. Część tej złej sławy bierze się z problemów z serwisowaniem i odnawianiem tych przekładni, ale da się to już zrobić jak należy.
Dwusprzęgłowe skrzynie biegów nie są wynalazkiem nad wyraz świeżym – pierwszą przekładnię tego typu mógł mieć już… brytyjski Hillman Minx z 1961 r. Bardziej znane z prac nad tym rozwiązaniem jest jednak Porsche, które używało swojej przekładni dwusprzęgłowej w wyścigach długodystansowych – najpierw doczekał się jej model 962 C z 1985 r.
Przekładnie dwusprzęgłowe na dobre zaczęły się pojawiać dopiero w XXI w.
I to też nie tak od razu. Pod strzechy to rozwiązanie – właśnie pod nazwą DSG, od Direktschaltgetriebe – wprowadziła Grupa Volkswagena. Pierwszym autem z DSG dostępnym dla klientów był VW Golf IV R32, niedługo potem dołączyło do niego Audi TT.
Od samego początku do najważniejszych zalet DSG zaliczano szybkość działania oraz brak negatywnego wpływu na zużycie paliwa – była to więc bardzo interesująca opcja w porównaniu do konwencjonalnych automatycznych skrzyń biegów z konwerterem. Związane jest to z tym, że przekładnia dwusprzęgłowa to, w dużym uproszczeniu, dwie skrzynie manualne zamknięte w jednej obudowie. Nie mamy tu w zasadzie niczego, co podnosiłoby opory ruchu i ograniczało efektywność przekazywania napędu, poza tym zapięte są jednocześnie dwa biegi – ich zmiana polega na aktywacji drugiego sprzęgła, co zajmuje milisekundy.
Gdy DSG zaczęło zyskiwać popularność, inni producenci zapragnęli kawałka rynkowego tortu dla siebie. Zaczęły się więc pojawiać konkurencyjne przekładnie, w tym właśnie dwusprzęgłowa skrzynia biegów Ford Powershift, opracowana wspólnie przez Forda, LuK-a i Getraga.
Powershifty najpierw trafiły do modeli takich jak Fiesta, Focus i C-Max, w kolejnych latach oferta zaczęła się powiększać. W salonach pojawiły się większe i mocniejsze Fordy wyposażone w skrzynię dwusprzęgłową, np. poliftowe Mondeo czy pierwsza Kuga.
Po jakimś czasie zaczęły się pojawiać pierwsze problemy
Dotyczyły one różnych modeli Forda, a za oceanem miał nawet miejsce pozew przeciwko Fordowi, który sprzedał klientom tysiące Fiest, EcoSportów i Focusów z wadliwymi, awaryjnymi przekładniami DPS6. Sprawa zaogniła się do tego stopnia, że producent zgodził się (oczywiście z pomocą tamtejszego wymiaru sprawiedliwości) na odkupienie aut z tymi skrzyniami od właścicieli.
W Europie aż tak źle nie było, ale skrzynia biegów Ford Powershift dorobiła się opinii trudniejszej i droższej w naprawach od popularniejszego DSG Volkswagena. Tak było kiedyś, potem jednak poszczególne serwisy przestały tak kręcić nosem na skrzynie 6DCT150 czy 6DCT250 (tych drugich dotyczyła ww. akcja).
Ale są jeszcze skrzynie o oznaczeniach 6DCT450 i 6DCT451
To właśnie modele stosowane w autach takich jak Mondeo czy Kuga, ale też w niektórych samochodach Volvo czy nawet… w Dodge’u Journey (450). Wersję 450 stosowano wcześniej, została zastąpiona przez 451 (przykładowo, Mondeo Mk4 korzysta z 6DCT450, a Mondeo Mk5 – z 6DCT451). Przekładnie te mają dosyć podobną konstrukcję i zostały zaprojektowane według niemal tego samego pomysłu, ale w zasadzie nie posiadają współwymiennych elementów.
Te dwa modele skrzyń wyszczególniamy dlatego, że w przeciwieństwie do tych z Fiesty czy Focusa… mało kto chce je naprawiać
A jeśli już się za to bierze, to zwykle robi to źle, byle jak, niedokładnie. Co więcej, ta uwaga dotyczy także… samego Forda – można bowiem natrafić na skrzynie 450/451 regenerowane przez brytyjski oddział marki (o czym świadczy odpowiednia plakietka przyklejona do obudowy skrzyni biegów), które czasem już po 2 latach potrzebują kolejnej regeneracji.
Powody takiego stanu rzeczy nie są do końca znane, ale można domniemywać, że powodem nieustających problemów jest albo zła technologia naprawy, albo (i?) niewystarczająco dobra jakość części zamiennych. Ta druga opcja jest o tyle prawdopodobna, że te przekładnie nawet jako fabrycznie nowe nie grzeszyły trwałością, a Ford czy Getrag, według dostępnych źródeł, raczej z biegiem czasu konstrukcji nie poprawili.
Skrzynie 6DCT450 i 6DCT451 sprawiają problemy, ale inne są ich przyczyny
Jak zostało wcześniej wspomniane, co do zasady konstrukcja obu przekładni jest bardzo podobna. Jest jednak jedna istotna różnica: w starszym modelu przekładni dwumasowe koło zamachowe zintegrowano w jednej obudowie ze sprzęgłami. A że jest Ford Powershift 6DCT450 to skrzynia biegów z tzw. mokrymi sprzęgłami (podobnie jak 451), to wniosek jest prosty: w oleju pracuje również wspomniana dwumasa. Nie byłoby to problemem samo w sobie, gdyby nie fakt, iż koło dwumasowe jest po prostu nietrwałe – i nie chodzi nawet o zwykłe zużycie, ale o fizyczne uszkodzenia, przez co do oleju trafiają opiłki metalu ze sprężyn z tego koła czy kawałki plastiku – plastiku, który pierwotnie był fragmentem przekładek, separatorów, które są zamontowane razem ze sprężynami. To z kolei prowadzi do nieprawidłowości w pracy skrzyni… i do konieczności naprawy czy też regeneracji.
Trzeba mieć na uwadze, że choć częsta wymiana oleju w Powershifcie to rzecz jak najbardziej pożądana (uwaga: statyczna! Wymiana dynamiczna nie jest tu zalecana), to nie jest ona w stanie zażegnać widma usterki seryjnej skrzyni – jest ona po prostu wadliwa w postaci, w jakiej opuściła fabrykę.
Dodajmy uczciwie, że problemy tego typu zdarzają się głównie w samochodach z silnikami Diesla. Benzyniaki nawet pomimo turbodoładowania i podobnych wartości momentu obrotowego obchodzą się z Powershiftami znacznie delikatniej, co każe podejrzewać, że po prostu te skrzynie biegów zaprojektowano z myślą o płynniej pracujących samochodach tankowanych z zielonego pistoletu – ale z jakiegoś powodu zaczęto je też stosować w dieslach, gdzie czasem nie dojeżdżają nawet do sześciocyfrowego przebiegu bez jakiejś awarii. Zwłaszcza jeśli pojazd jest wykorzystywany np. do ciągnięcia ciężkich przyczep – do czego w teorii nadawałby się przecież idealnie.
6DCT451 ma dwumasę oddzieloną od zestawu sprzęgieł, ale producentowi udało się popsuć co innego
W tych przekładniach często spotykanym problemem jest uszkodzenie piasty, na której działają sprzęgła cierne K2 (odpowiedzialne za biegi 2-4-6). O co dokładnie chodzi? O uszkodzenie spoiny, w wyniku którego piasta po prostu oddziela się od obudowy sprzęgieł. Oczywiście nie dzieje się to samo z siebie, a wynika z innego problemu: z braku tłumienia obciążeń udarowych, co bierze się z uszkodzenia bądź zużycia tłumika drgań skrętnych.
Co ciekawe, mechatronika obu skrzyń nie jest taka zła, jak sugerują to niektóre artykuły. Jej niedomagania biorą się zwykle właśnie z zanieczyszczeń oleju smarującego cały układ. Czasem da się używany moduł mechatroniki przywrócić do życia albo podziałać w inny sposób, dzięki czemu nie trzeba zamawiać nowej mechatroniki prosto od Forda za czterocyfrową kwotę.
Inną ciekawostkę stanowi fakt, że nie wszyscy klienci serwisów mają problem ze skrzynią
Niektórzy znają to uczucie, jak serce podchodzi do gardła gdy na wyświetlaczu komputera pokładowego pojawia się informacja o usterce skrzyni biegów. Jest jednak cień szansy, że… skrzynia jest zupełnie sprawna. Komunikat o jej usterce może pojawić się np. wskutek działania systemu ABS, usterki turbodoładowania czy nawet… działania filtra cząstek stałych. Wszystko to, co może poskutkować obniżeniem przekazywanego momentu obrotowego względem wartości oczekiwanej przez sterownik Powershifta, może zaowocować wyświetleniem komunikatu.
Nie da się więc ukryć, że skrzynia biegów Ford Powershift 6DCT450/6DCT451 to faktycznie wyjątkowo niewdzięczny pacjent i trudno się dziwić, że mało kto chce się naprawami tych skrzyń zajmować. Dlatego też warto jest poszukać nie tyle serwisu wyspecjalizowanego w naprawie skrzyń automatycznych różnych typów, ale konkretnie serwisu wyspecjalizowanego w naprawach Powershiftów DCT450/451.
Takim serwisem jest RR Expert
Ten zlokalizowany w Brwinowie w woj. mazowieckim (25 km od centrum Warszawy) zakład zajmuje się tylko i wyłącznie ww. skrzyniami biegów, dzięki czemu doskonale zna te przekładnie. Co więcej, RR Expert w przeciwieństwie do zdecydowanej większości innych serwisów nie jest ekipą zwykłych wymieniaczy – specjaliści z Brwinowa opracowali autorski sposób na poprawę żywotności dwusprzęgłowych skrzyń Getrag/Ford, dzięki czemu zadowoleni klienci… nie wracają, bo nie mają po co. Chyba że z innym autem, ponieważ reklamacje to tutaj temat bardzo rzadki i szybko rozwiązywany.
Serwis RR Expert może się poszczycić wzorowymi opiniami. Co istotne, mowa tutaj nie tylko o opiniach cytowanych na stronie internetowej warsztatu, ale też np. tych widocznych w Google. Średnia ocen z kilkudziesięciu opinii wynosi 5,0. RR Expert jest też jednym z niewielu miejsc na mapie Polski, gdzie jeśli to nie skrzynia stanowi problem, to się o tym usłyszy – a to sprzyja podnoszeniu poziomu zaufania do serwisu i poziomu zadowolenia klientów.
RR Expert to także godna polecenia opcja dla wszystkich tych, którym zależy na utrzymaniu wydatków w ryzach. Ze względu na fakt, że do regeneracji nie są tu stosowane drogie oryginalne zestawy naprawcze, można obniżyć koszty do kwot 4-cyfrowych – wiele serwisów, nawet niezależnych, nie może się tym pochwalić, pomimo niższej jakości oferowanych usług i aut wracających z powodu reklamacji.
Bonusem jest czas ewentualnej naprawy auta. Jeśli uszkodzeniu uległa skrzynia biegów Ford Powershift, to RR Expert ma na stanie wszystkie potrzebne części i może wykonać usługę w ekspresowym tempie – nawet w ciągu dwóch dni roboczych licząc od dostarczenia samochodu. Koniec z kilkutygodniowym czy nawet kilkumiesięcznym oczekiwaniem znanym z innych serwisów.
RR Expert poleca swe usługi wszystkim zainteresowanym z kraju i z zagranicy – żaden klient potrzebujący pomocy z Powershiftem nie zostanie odprawiony z kwitkiem. Szczegóły dotyczące samochodu i jego ewentualnego dostarczenia można ustalić drogą telefoniczną lub mailową.
Jeśli więc masz Powershifta i podejrzewasz jego awarię – nie musisz szukać dalej.
RR Expert zajmie się skrzynią jak należy, a Ty będziesz mógł wrócić do bezstresowego pokonywania kilometrów.
RR Expert
Adres: ul. Robotnicza 75, 05-800 Pruszków
Telefon: +48 784 927 034
E-mail: kontakt@rrexpert.pl
Serwis czynny jest od poniedziałku do piątku w godzinach od 8:00 do 16:00.
Artykuł powstał we współpracy z firmą RR Expert.







