Jak się nazywa czterokołowy przyjaciel człowieka? Samochód, proste. Jak się nazywa ktoś, kto kupuje dom w okolicy toru wyścigowego, a potem skarży się na hałas? Przyzwoitość zabrania odpowiedzieć wprost. W czwartym odcinku Ekspresówki będzie o obu wymienionych.
Hyundai Rally Team odtworzył zwiastun gry GTA 6
Ścieżka dźwiękowa pochodzi z oryginału, ale już ruchome obrazki to dzieło Hyundai Rally Team. Parodia tylko teoretycznie jest łatwiejsza do stworzenia niż wymyślenie oryginału, bo łatwo stać się parodią samej siebie albo co gorsza popełnić jeszcze większy grzech i nie śmieszyć. Po co te wygłupy? Hyundai jest na etapie, na którym marki japońskie były w latach 70. i 80. XX w., czyli budowania pozycji w stadzie oraz wytężonej pracy nad wizerunkiem i rozpoznawalnością. To nie przychodzi samo ani nie jest przyznane odgórnie, nie jest też dane raz na zawsze – czy europejscy producenci, gnuśniejący w mętnym sosie norm Euro i samozadowolenia to czytają?
Toyota się obraziła i elektryczny model bZ4X nie zostanie użyczony do testów
Norweskie przedstawicielstwo Toyoty nadąsało się na tych przebrzydłych testerów, którzy w zeszłym roku niemiłosiernie zbesztali elektryczny model bZ4X (on się naprawdę tak nazywa, żaden kot mi nie przebiegł po klawiaturze) i teraz odmawia użyczenia go do testów. Bo się czepiali zasięgu zimą, a zasięg to nie wszystko – twierdzi złotousty menedżer ds. komunikacji w norweskim oddziale Toyoty.
No nie wszystko, ale wypadałoby tak bezczelnie nie łgać w specyfikacji, jeśli 323 km zasięgu uzyskanego w teście to prawie 36 proc. rozbieżności względem deklarowanego. Do tego doszły problemy z samoodkręcającymi się kołami (Toyota zmieniła potem śruby i piasty). Na Smoczych Wyspach ktoś został zmuszony do popełnienia rytualnego sudoku i pewnie stąd decyzja. Wszak trudno o inżyniera z doświadczeniem, nie rosną na drzewach.
FSO wydało oświadczenie – Polonezem nie można jeździć na benzynie E10

A to jest proszę wycieczki brama do wielkiego osiedla deweloperskiego. Samochody? Jakie samochody? / Cezary Piwowarski, CC BY-SA 4.0, via Wikimedia Commons
FSO nadal istnieje (struktura tej firmy i spółek zależnych to jak mawiają klasycy temat na osobny wpis) i wydało oświadczenie w związku z wprowadzaną na rynek benzyną E10 z biokomponentami. Otóż – werble – Polonezami, Fiatami 125p i pozostałymi wyrobami samochodopodobnymi spod szyldu FSO nie można jeździć na benzynie E10, spocznij. Nie można też jeździć modelami Daewoo, montowanymi w FSO w systemie SKD – choć nie spodziewałbym się, żeby te wyprodukowane w Korei były pod tym względem lepsze. Moja osobista opinia na temat produktów FSO nie nadaje się do publikacji, więc powstrzymam się od jej wygłaszania.
Członkowie Porsche Club of America zauważyli literówkę w komunikacie modelu 911
A choćbym mówił językami ludzi i aniołów, błędów się nie ustrzegę.
Błądzić rzecz ludzka i jak widać samochodowa też. Członkowie Porsche Club of America z Teksasu zgłosili literówkę w komunikacie wyświetlanym przez model 911. Treść komunikatu to „BRAKE WEAR: Brake pads worn. Change break pads. Driving permitted.”, co tłumaczone ze starannością, z jaką ktoś w Porsche przyłożył się do swojej roboty, brzmi „Zużycie hamulców: klocki hamulcowe zużyte. Wymień naramienniki przerwy. Jazda dozwolona.” Niby zdarza się najlepszym, ale w Zuffenhausen odpowiedzialny za pomyłkę powinien teraz za karę przepisać to poprawnie i ręcznie do zeszytu jakieś 911 razy.
Mieszkańcy okolic toru Laguna Seca wnoszą skargę z powodu hałasu
Czytelnicy z Przeźmierowa pod Poznaniem mogą pominąć ten akapit, bo sprawa jest im doskonale znana z własnego podwórka. Oto po niemal siedemdziesięciu latach (tor powstał w 1957 r.) zamieszkujący okolice Laguna Seca porządni obywatele, zrzeszeni w Koalicję Autostrady 68 żeby brzmiało poważniej, obudzili się z hibernacji pod kamieniem i wnoszą skargę na tor wyścigowy, użytkowany 340 dni w roku. Lokalna gospodarka oprócz hałasu zyskała też 246 milionów dolarów w 2022 r., tor wynajęto 131 razy, a frekwencja na widowni przekroczyła 350 tys. osób. Rzecznik hrabstwa Monterey polecił spie…sznie się oddalić Koalicji Autostrady 68 wraz z ich jadowitym prawnikiem i dodał, że harmonogram wydarzeń na 2024 r. nie ulegnie zmianie.
Tym optymistycznym akcentem kończymy czwartą w tym roku Ekspresówkę. Zaprawdę nie brakuje w niej zdziwionych – że bateriowóz zimą nie daje rady, że wyrobami z FSO nie powinno się jeździć albo że tor wyścigowy hałasuje. Mnie nic z tego nie dziwi, ale jak ujmuje to puenta pewnego dowcipu, ja truskawki cukrem posypuję.

