Gdy lekcja w szkole przedłuża się do 46 minut, uczniowie się niecierpliwią. Mamy nadzieję, że Wy nie niecierpliwicie się z powodu 46. odcinka Ekspresówki, a wręcz na niego czekaliście.
W Kentucky chcą niszczyć samochody ulicznych ścigantów
Jakkolwiek urządzanie sobie nielegalnych wyścigów po drogach publicznych uważam za debilizm, tak wcale nie uważam, by niszczenie samochodów, które brały udział w wyścigu, było mniej kretyńskie. Ale właśnie nad takim pomysłem prowadzone są właśnie prace w Louisville w stanie Kentucky. Co więcej, pomysłodawcy zakładają, że właściciele aut musieliby być obecni na egzekuzji swoich czterech kółek.
Chrzanić ekologię, chrzanić rynek, chrzanić zdrowy rozsądek. Rozumiem, że ustawodawca nie chce, by skazany miał możliwość odzyskania swojego auta, ale można je po prostu wyeksportować poza granice kraju, choćby i na koszt (byłego) właściciela, bez prawa ponownej rejestracji w kraju. Kierowca też już nigdy nie zobaczy swojego auta, ale przynajmniej nie będzie się wściekać na idiotyczne urzędnicze decyzje. Jeśli ten przepis przejdzie, to jedni będą warci drugich.
Audi utworzyło nową sub-markę. Nazywa się AUDI
No serio. AUDI będzie produkować samochody elektryczne w kooperacji z chińskim koncernem SAIC – i tylko na tamtejszy rynek wewnętrzny. Cechą charakterystyczną AUDI będzie brak loga złożonego z czterech pierścieni – w zamian będzie po prostu napis. Pokazano już pierwszy prototyp zapowiadający model produkcyjny – jest to 775-konny model E Concept.
Salon samochodowy w Kentucky ściąga Vipera ze słupa
Znowu jesteśmy w Kentucky – tym razem po to, by obejrzeć, jak salon Audubon Chrysler Center po raz drugi w ciągu 28 lat ściągnął ze słupa przy budynku Dodge’a Vipera z 1996 r. Viper R/T został tam umieszczony jako reklama salonu, po zakupieniu go przez właściciela salonu, Larry’ego Bennetta. Czy była to jakaś makieta lub auto uszkodzone? A gdzie tam – niemal trzy dekady temu na słupie umieszczono fabrycznie nową Żmiję. Obecnie stan auta jest opłakany. Oczywiście ta sytuacja ma ulec zmianie, ale nie łudźcie się, że Viper wyjedzie na drogi – po lakierowaniu i ponownej wymianie felg (obecnie ma jakieś niefabryczne paskudztwa) wróci na swój słup i będzie tam gnić dalej.
Chiński Leapmotor miał w Polsce produkować drugi model, B10. Ale nie będzie, bo Chińczycy się mszczą
Skąd ta zemsta? Ano stąd, że przedstawiciele Polski głosowali za wprowadzeniem karnych ceł na auta elektryczne z Chin. Generalnie jest mi z tego powodu wszystko jedno, ponieważ próbnie składany w Polsce model T03 i tak nawet nie jest u nas sprzedawany (premiera marki planowo ma się odbyć 25 listopada, ale Chińczycy są tak mocno obrażeni, że o przeniesieniu T03 w inne miejsce też przebąkują). W zasadzie to było od początku wiadome, że Leapmotor coś nawyczynia, skoro spółka Leapmotor International w 51 proc. należy do Stellantisa.
A słuchajcie, bo mam taki chyba całkiem niezły pomysł: co jakby w Polsce ruszyła produkcja spalinowego Fiata 500, tego na bazie Pandy II, hm? A nie, bo norm nie spełnia… a taki dobry plan był!
Mazda pracuje nad nowym silnikiem 4-cylindrowym
Będzie on nosić oznaczenie Skyactiv-Z i docelowo zastąpi zarówno wolnossące jednostki Skyactiv-G, jak i doładowane mechanicznie Skyactiv-X. Zetka ma spełniać najnowsze i najbardziej restrykcyjne przepisy dotyczące emisji spalin, a pierwsze auta z tą jednostką mają się pojawić w 2027 r. Na razie nie są znane dalsze szczegóły – nie wiemy np. tego, czy Skyactiv-Z będzie doładowany czy wolnossący. Wiadomo tyle, że rozwiązania sprawdzające się w 4-cylindrowym Skyactiv-Z mają potem trafić także do silników 6-cylindrowych.
Hyundai chciał ekranów, klienci chcą przycisków
Wygląda na to, że Hyundai będzie kolejnym producentem, który zacznie nieco ostrożniej redukować liczbę fizycznych przycisków na rzecz ekranów. Pierwotnie Koreańczycy byli zafascynowani rozwiązaniami stosowanymi w Tesli, ale gdy zaczęli pytać grupy fokusowe, co o tym sądzą, te grupy wybiły im pomysł z głowy. Przyciski zostaną i donikąd się nie będą wybierać.
Honda pokazała silnik V3 z elektryczną sprężarką
Nie jest to bynajmniej pierwszy widlasty silnik 3-cylindrowy w historii motoryzacji, ani nawet w historii Hondy (patrz NS400R). W nowej jednostce cylindry rozchylono pod kątem 75 stopni, a pomysł zrealizowano z myślą o możliwości budowania niewielkich zewnętrznie silników o relatywnie dużej pojemności skokowej. Elektrycznie napędzana sprężarka zapewni odpowiedni zapas momentu obrotowego nawet przy niskich obrotach silnika. Prace nad prototypem będą kontynuowane – Honda chce, by nowy silnik trafił do produkcji.
Na dziś to tyle
Mam nadzieję, że słowo Kentucky będzie mi się nadal kojarzyć z kurczakiem, a nie z motoryzacją. A tymczasem czekam na nowe silniki Hondy i Mazdy – bo pogłoski o śmierci silników spalinowych są stanowczo przesadzone.
Spodobał Ci się ten tekst? Rozważ postawienie nam wirtualnej kawy – dzięki!












