Kolejne sezony spotów Youngtimer Warsaw zamykane były zazwyczaj na przełomie września i października. W tym roku koniec przyszedł nieco wcześniej.

13 września, czyli w zeszłą środę, żwirek pod Stadionem Narodowym po raz ostatni w tym roku gościł klasyki i youngtimery. Pożegnalny spot tego sezonu zaczął się o godzinie 18, ja jednak niestety nie mogłem pojawić się wcześniej, niż koło 19:30. Jak do tej pory, półtoragodzinne spóźnienie oznaczało zazwyczaj oglądanie ostatnich pojazdów opuszczających powoli teren zlotu, nie byłem więc zbyt dobrej myśli.

Na szczęście, jak się jednak okazało, myliłem się – spot Youngtimer Warsaw jeszcze trwał

Docierając na miejsce, zauważyłem sporą kolejkę sędziwych pojazdów czekających na wjazd na teren imprezy. Jako, że aparat i statyw leżały w bagażniku, musiałem ratować się telefonem.

Kolejki nie widać, ale sędziwość – a i owszem. Wjazd na ostatni spot Youngtimer Warsaw w 2023 roku.

Po znalezieniu miejsca do zaparkowania mego wozu, któremu raczej nie grozi zostanie klasykiem, popędziłem do wejścia, gdzie okazało się, że niestety sporo uczestników już się zawijało.

Youngtimer Warsaw

Fiat Ritmo

Na szczęście na żwirku wciąż było sporo do podziwiania

Już przy samym wejściu w oczy rzucała się silna ekipa Renault Twingo 1. generacji.

Youngtimer Warsaw

Nie wiedziałem, że robili też Harlequina.

Nieopodal wdzięczyły się zacne egzemplarze mojej ulubionej nieistniejącej marki. Tej, której nie udało się zasave’ować.

Youngtimer Warsaw

Saab 96

Saab 900

Odrobinę dalej można było podziwiać brytyjską motoryzację – zarówno z czasów jej upadku, jak sprzed tegoż.

Youngtimer Warsaw

Rover 800 Coupe

Youngtimer Warsaw

Jaguar E-Type

Niezłą reprezentację miała słoneczna Italia, wśród której pojawiły się prawdziwe rodzyny

Nie zdziwiłbym się, jeżeli Integralek zostało więcej niż “zwykłych” Delt.

Lancia Trypophobia #pdk (Lancia Trevi)

Tak się kończy strzelanie zdjęć pod światło. Alfa Romeo 164

Youngtimer Warsaw

Najwspanialszy model Fiata w historii, koniec, kropa. (130 Coupe)

Nie zabrakło też wspaniałych szwedzkich cegieł.

Youngtimer Warsaw - Volvo 740 kombi

Nie istnieje i nie istniało nic całościowo lepszego i nie zapraszam do dyskusji. (Volvo 740 kombi)

Cegle nie przeszkadza nawet brak koloru – szczególnie, gdy zdobi ją stylowy szparunek. (Volvo 244)

Pojawił się także Zbigniew Łomnik we własnej osobie. Niestety, nie udało się wpaść na siebie i zamienić paru słów – pozostało jedynie podziwiać jego pięknie zachowanego VW Typ 3.

Volkswagen 1600L

Nie był to oczywiście jedyny przedstawiciel germańskich najeźdźców. Mówiąc prawdę, to właśnie niemieckie klasyki dominowały na błoniach Narodowego.

Nie wiem, czy 928 to aby nie mój ulubiony model Porsche.

Omega A to przedostatni fajny Opel.

Wyobraźcie sobie jakąkolwiek nową limuzynę tego segmentu w takim kolorze. (Mercedes W116)

Reprezentacja Japonii na Youngtimer Warsaw nie była może szczególnie liczna, ale bardzo, bardzo mocna

Youngtimer Warsaw

Mazda 929 Coupe

Nissan Skyline

Nissan Skyline, ale trochę nowszy

Youngtimer Warsaw

Honda Civic Shuttle

 

Honda NSX

Youngtimer Warsaw

Honda Accord Aerodeck

Datsun 260Z

Pozostając w temacie ruchu lewostronnego i wyspiarskich krajów – przedstawicieli brytyjskiego kunsztu inżynieryjnego było więcej, niż te dwie sztuki z początku relacji.

Youngtimer Warsaw

Lata temu miałem okazję testować takiego Rovera SD1. W kategorii “jakość wykonania” to poważny konkurent schyłkowego FSO.

 

Wzorzec samochodu służącego do jazdy od punktu A do punktu A. A przed nim Lotus Elise.

No dobra, Ford Escort Mk2 to inżynieria brytyjsko-niemiecka.

Najpotężniejszym jednak ciosem wśród wozów o brytyjskich korzeniach był pojazd najbardziej znany z tego, że przewracał się na widok klasycznego Mini w kolorze niedojrzałego banana.

Reliant Rialto

No dobrze, może nie był to dokładnie ten model, ale zgadza się marka, segment i przede wszystkim układ kół jezdnych, których liczba wynosi trzy. Ani mniej, ani więcej.

Nie dwa i nie cztery. Pięć jest wykluczone.

O ile jednak w filmach z Mr Beanem (znanym u nas jako Jaś Fasola) występował popularny Reliant Robin, tu mamy do czynienia z rzadszym, podobno lepiej wyposażonym i wykończonym Rialto. Tak czy inaczej – duży szacun dla ekipy Dziani Mobilni. Trzeba mieć cojones, czy raczej, jak to mawiają Anglosasi – balls. Piłki, znaczy.

Nie zmieniając języka (poza akcentem i niektórymi sformułowaniami) – na żwirku gościli także przybysze z USA

C4 to najfajniejsza generacja Corvette. Ależ bym w niej słuchał synthwave’u!

Jeśli chodzi o Buicka Rivierę – wolę 2. generację, ale Boattail też był zacny.

Ford Econovan to sprzęt dla mnie niemalże idealny – może służyć i jako zespołowóz, i jako mieszkanie.

Youngtimer Warsaw

AMC Eagle to jeden z najgrubszych tematów na żwirku. Przecudownie niedorzeczny. ALEŻ BYM TESTOWAŁ.

Youngtimer Warsaw - Chrysler 300 convertible

Chrysler 300 Convertible. Był taki film „300”.

Z kolei reprezentacja Francji była nader skromna. Niestety, ze względu na warunki nie udało mi się uchwycić wszystkiego (choćby pięknego R5 Turbo), na szczęście jednak można było liczyć na jedną z mych dwóch największych motoryzacyjnych miłości: Hydrocytryny.

Citroen XM

Citroen CX Break

Pojawiło się też więcej zacnej szwedzkiej stali.

Saab 9000

Saab 96 V4

Youngtimer Warsaw

Volvo Amazon

Volvo P1800

Volvo 242

Volvo 144

Włoska ekipa też okazała się liczniejsza, niż się z początku wydawało.

Ferrari Mondial

Alfa Romeo 1300 GT

Youngtimer Warsaw

Fiat 500 i Alfa Romeo Spider

Oczywiście było sporo żelastwa z dawnych demoludów, jednak najciekawszym przedstawicielem była zdecydowanie ta przepięknie spatynowana Wołga:

Youngtimer Warsaw

Wołga GAZ-21

Tymczasem robiło się już coraz później i kolejni goście zawijali się z imprezy. Żwirek powoli pustoszał, jednak pozostało na nim kilka wyjątkowo ciekawych okazów.

To nie Krokodyl ani jego poprzednik. To… jedno i drugie naraz: zapomniany Saab 90, czyli front z 99, tył z 2-drzwiowego 900. Poproszę.

Kto miał takiego Fiata 128 Sport w czasach PRL-u, był królem życia

Najkrótszy dowcip o Mancie: „stoi Opel Manta pod uniwersytetem” [śmiech po niemiecku]

Youngtimer Warsaw

I to tyle, można pakować mandżur do Mini Travellera i odjeżdżać.

Powiem wprost: nie był to najtłustszy spot Youngtimer Warsaw, na którym byłem.

Żeby nie było wątpliwości – absolutnie nie był też słaby. Na żwirek zajechała masa świetnych gratów, z których kilka wywołało u mnie niekontrolowany ślinotok. Jednak widywałem już grubsze spoty YW. Rzecz jasna, głównie rozpoczęcia i zakończenia sezonów. Oczywiście – przemawia przeze mnie lekki żal, że sam nie mam już czym wbić na żwirek pod Narodowym, ale to tylko drobnostka w porównaniu z tym, co dało się wyczuć w powietrzu.

Otóż tak naprawdę nie wiadomo, jaka będzie przyszłość spotów Youngtimer Warsaw

W lipcu przyszłego roku wchodzi wynalazek zwany „Strefą Czystego Transportu”, który skutecznie wykosi z objętego nim obszaru niezarejestrowane jako zabytki samochody starsze niż z 1998 r. Dodatkowo wojewódzki konserwator zabytków drastycznie zaostrzył warunki, które trzeba spełnić, by otrzymać żółte tablice. Ci, którzy się na takowe nie załapali, a ich ukochane youngtimery wpadły w dziurę między granicznymi warunkami rejestracji na zabytek a minimalnym wiekiem pojazdu dopuszczonego do ruchu w SCT, będą mieli trzy opcje: garażować swe wozy poza strefą i widywać się z nimi np. w weekendy, wyprowadzić się poza strefę lub sprzedać to, co niejednokrotnie było największą radością w ich życiu. A chyba nie muszę tu dodawać, że Stadion Narodowy wraz z posypanymi białym żwirkiem błoniami są niemalże w samym sercu SCT.

Jedno jest prawie pewne: spoty będą musiały przenieść się w inne miejsce. Podejrzewam, że dzielna ekipa z Fundacji Youngtimer Warsaw już poszukuje odpowiedniej lokalizacji i trzymam kciuki za jak najszybsze jej znalezienie. Mam też cichą nadzieję, że będę mógł tam przybyć czymś, co spełni warunki wjazdu na spocik – choćby czymś tak skromnym (acz jednocześnie rzadko u nas spotykanym), jak 2-drzwiowa Toyota Tercel, którą sprzedający bardzo przytomnie postawił w miejscu, gdzie mogło zauważyć ją jak najwięcej potencjalnych nabywców.

Spodobał Ci się ten tekst? Rozważ postawienie nam wirtualnej kawy - dzięki!

Postaw mi kawę na buycoffee.to