Stało się, po 8 latach od debiutu trzeciej generacji Superba (która swoją drogą naprawdę wygląda nadal nieźle) przyszedł czas, by nowa generacja powiedziała: the future is now, old man.

Dawno minęły już czasy gdy Superb był gorszym kuzynem Passata. Co więcej, wbrew powszechnej opinii krążącej onegdaj o tym samochodzie, nie jestem do końca pewien czy po 2009 r. można go było rozpatrywać w tych kategoriach. Czwarta generacja definitywnie rozwiewa te wątpliwości i nic nie wskazuje na to, by był to miś na miarę naszych możliwości.

nowa Skoda Superb

Po czole nowego Passata spływają krople potu, jego czeski kuzyn zaczyna pełnić rolę „syna koleżanki twojej mamy”

Mam nadzieje że taką sytuację znacie tylko z memów i nigdy nie byliście przyrównywani do człowieka którego nie znacie lub nie lubicie, tylko dlatego że nie spełniliście czyjejś ambicji. Superb natomiast spełnia nie tylko ambicje, ale i oczekiwania klientów. Dlatego dostępny będzie nie tylko jako kombi, ale także jako liftback. Ponadto będzie miał fizyczne pokrętła od klimatyzacji, których Passatowi poskąpiono. O ile nie jestem oponentem powszechnego stosowania ekranów na środku deski rozdzielczej, o tyle brak możliwości regulacji nawiewu z poziomu pokrętła jest dla mnie jedną z największych motoryzacyjnych patologii i absolutnie nie przyjmuję polemiki w tym temacie.

nowa Skoda Superb

Nowa Skoda Superb dba o linię, choć przybyło jej tu i ówdzie

Konkretniej: liftback wydłużył się o 43 mm, mierząc teraz imponujące 4912 mm, zaś kombi o 40 mm, do prawie okrągłych 4902 mm. Rozstaw osi jest tożsamy z dotychczasowym i wynosi 2841 mm (halo, to o 9 mm mniej niż w Mondeo Mk4 z 2007 r.!). Wysokość wzrosła o 12 mm, dając więcej miejsca na głowy pasażerów – w liftbacku o 11 mm i 6 mm, zaś w kombi o 7 i 8 mm, odpowiednio dla przodu i tyłu. Obydwa warianty jednak straciły 15 mm szerokości – terapia wysmuklająca nie poszła na marne, bowiem poprawie uległ tym samym współczynnik oporu aerodynamicznego. Jeszcze powiększono i tak duży bagażnik – w liftbacku o 20 l, zaś w kombi o 30. Wynosi teraz ona odpowiednio 645 i 690 l (do półki bądź rolety).

Nowy Superb będzie cieszyć nasze oczy w 8 barwach, 6 metalizowanych i 2 niemetaliz… a nie. Będzie cieszyć nasze oczy w 6 barwach metalizowanych, poza tym będą oferowane też dwa lakiery niemetalizowane. Zapomnijcie jednak o łączeniu ich ze stalowymi felgami, aluminiowe szesnastki to minimum. W opcji będzie można dorzucić trzy dodatkowe cale.

nowa Skoda Superb

Nowa Skoda Superb – na miękko czy na twardo?

Skoda oferuje nowe aktywne zawieszenie DCC z dwoma zaworami sterującymi. Dzięki niemu podobno ma być bardziej sportowo i bardziej komfortowo, w zależności od preferencji. Bardzo lubiłem możliwość personalizacji prowadzenia dotychczasowej generacji Superba i bardzo chętnie sprawdzę rozwiązanie z nowego modelu.

Jeśli jednak decydujesz się zostać w trybie komfortowym, to mogą spodobać Ci się także dostępni asystenci – asystent skrętu, asystent skrzyżowania, asystent kierowania awaryjnego i ostrzeżenie przed wysiadaniem z pojazdu. Zmianie uległ system automatycznego parkowania, prostopadle i równolegle. I dobrze, ten w drugiej generacji próbował mnie przejechać. Systemy wspomagające kierowcę są oczywiście dostępne niezależnie od wybranego trybu, ale do komfortowego zdają się pasować najlepiej.

nowa Skoda Superb

Ile wyświetlaczy Pan sobie życzy? Tak. Wnętrze nowej Skody Superb może się jednak podobać…

… gdyż jest proste i estetyczne. Czesi mówią wprost – nie będzie żadnych udziwnień. Miłośnicy tradycji nie będą jednak zachwyceni – dwa ekrany główne o przekątnej 10 i 13 cali nie stanowią elementu do swobodnego pominięcia, jakby tego było mało, ekraniki są też w zachwalanych przeze mnie pokrętłach. To akurat dość zmyślny i całkiem praktyczny gadżet. Gdyby ktoś twierdził że to za mało – zawsze może sobie zamówić wyświetlacz przezierny (HUD).

Z przydatnych gadżetów na pokładzie znajdziemy także bezprzewodową ładowarkę o mocy 15 W z funkcją chłodzenia ładowanego telefonu, cztery (!) gniazdka USB-C o mocy 45W (po dwa z przodu i z tyłu) i 28 opcji Simply Clever, nie wyłączając uchwytów na bilet parkingowy czy elektrycznego sterowania roletą bagażnika dostępnego w kombi za dodatkową opłatą.

nowa Skoda Superb

Skoda Superb dostępna będzie w wersjach Essence, Selection i oczywiście Laurin & Klement, przy czym w ramach poszczególnych wersji wyposażenia będzie można jeszcze wybrać wykończenie wnętrza (Design Selection). Wyjątkiem jest Superb Essence, gdzie dostępna będzie wyłącznie czarno-szara tapicerka materiałowa. W lepiej wyposażonych autach będzie dostępna także tkanina Suedia przypominająca w dotyku zamsz, a także tapicerka skórzana, łącząca elementy ze skóry naturalnej i sztucznej. W podstawowym pakiecie Design Selection, zwanym Studio, fotele mają ręczną regulację. Pakiet Loft umożliwi elektryczne regulowanie kąta oparcia, uruchomienie funkcji masażu, regulację podparcia odcinka lędźwiowego w 4 kierunkach oraz ręczną regulację długości siedziska. Pakiet Suite to już full opcja – wliczając w to podgrzewanie i wentylację ergonomicznych foteli, pamięć ustawień czy 10 poduszek do masażu (zamiast 3 z pakietu Loft).

Wnętrze wersji L&K

Nowa Skoda Superb – co pod maską?

Z jednej strony nie ma tu jakiegoś wielkiego zaskoczenia, z drugiej… to całkiem dobrze, że nie ma tu jakiegoś wielkiego zaskoczenia, bo dzięki temu gama silnikowa jest bardzo zwyczajna i z pewnością znajdzie wielu fanów.

Nowa Skoda Superb dostępna będzie z benzynowymi silnikami 1.5 TSI mHEV (mild hybrid, 150 KM, FWD) oraz 2.0 TSI. Większy silnik będzie mógł mieć 204 lub 265 KM, przy czym mocniejszy wariant będzie w razie potrzeby pędzony na obie osie dzięki dołączanemu napędowi Haldex.

Diesle? A są, czemu by miało nie być. Właściwie to jest jeden, 2.0 TDI, ale w dwóch wersjach mocy – 150 i 193 KM. Analogicznie jak w przypadku 2.0 TSI, mocniejszy wariant będzie mieć napęd na 4 koła.

Gamę uzupełni hybryda plug-in – 204-konny wariant 1.5 TSI PHEV, z zastrzeżeniem, że taka wersja będzie dostępna tylko jako kombi. Napęd: na przednią oś, teoretyczny zasięg na prądzie: ponad 100 km. Wszystkie Superby będą korzystać z 7-biegowych przekładni DSG, za wyjątkiem PHEV-a, gdzie biegów będzie 6. Skrzyń manualnych w gamie nie stwierdzam.

Cen jeszcze nie znamy

Nie spodziewałbym się jakiejś rewelacji na tym polu, bo tanio już było, ale z drugiej strony, przy dzisiejszych cenach nowych samochodów takie np. 150 czy 160 tys. zł za wersję bazową nie wyglądałoby tak tragicznie. Ceny schodzącej z rynku generacji startują od 142250 zł.

Spodobał Ci się ten tekst? Rozważ postawienie nam wirtualnej kawy - dzięki!

Postaw mi kawę na buycoffee.to