Liczba 33 należy do tzw. numerów mistrzowskich, znamionujących wyższe stopnie wtajemniczenia i coś tam jeszcze. Nie wiem o jakie tajemnice chodzi, w tym odcinku Ekspresówki wszystko jest jawne, nawet kopalnia pełna zardzewiałych VW Garbusów. Zapraszamy!

Mitsubishi Mirage (znane u nas jako Space Star) znika z oferty

Baj baj maszkaro!

Produkowane od 2012 roku Mitsubishi Mirage, znane na naszym rynku jako Space Star, znika z oferty producenta na rynku amerykańskim i tym sprytnym sposobem w cenie poniżej 20000 dolarów jedynym modelem będzie tam Nissan Versa. Czas miejskich autek z doszytym naprędce przerośniętym kuprem minął w Europie jakieś kilkanaście jak nie kilkadziesiąt lat temu – Fiat Siena, Renault Thalia, Fabia sedan, a im dalej na wschód tym dziwniej – Polo, Corsa czy 206 sedan albo i takie Mitsubishi jak powyżej. Niepoprawnym sentymentalistom, wzdychającym do czasów, których już nie ma, ale kiedyś były, pragnę uzmysłowić, że spadający z cenników Mirage dysponował trzycylindrowym silnikiem o mocy 78 KM. Dziwna sylwetka najwyraźniej nie jest jedynym powodem, dla którego nie było zbyt wielu chętnych na ten model.

Nissan i Radi-Cool pracują nad lakierem obniżającym temperaturę pojazdu

Farby obniżające temperaturę zewnętrzną pomalowanych nią obiektów nie są rewolucyjną nowością, budynki maluje się takimi od lat. Ponieważ jednak owe specjalne farby nakłada się grubymi warstwami i za pomocą technik, których powstydziłby się nawet samochodowy abnegat-graciarz, Nissan we współpracy z firmą Radi-Cool testuje nowe formuły lakierów, możliwych do nakładania natryskowego w typowym dla przemysłu motoryzacyjnego procesie technologicznym. Taka “odbijająca” ciepło warstwa jest nadal sześciokrotnie grubsza od typowego lakieru samochodowego, jednak pomiary temperatur wypadają obiecująco – uzyskano do 12 stopni Celsjusza mniej. To pozwoli dać nieco odetchnąć układom klimatyzacji w upalne dni, nawet jeśli wygląda niezbyt wyjściowo. Lepiej brzydko siedzieć w chłodzie niż elegancko się roztapiać.

Nieznajomość różnicy między AWD a 4WD może skutkować karą finansową

National Park Service, amerykańska agencja rządowa zarządzająca m.in. parkami narodowymi, wystosowała niedawno list z ostrzeżeniem do właściciela Subaru Crosstreka. Pouczono w nim, że ten model Subaru ma napęd typu AWD, a przepisy wymagają pokonywania wyznaczonych szlaków pojazdami z napędem 4WD. Powyższy film rozjaśnia nieco na czym polegają te różnice. Duży prześwit Crosstreka nie ma tu nic do rzeczy, srożą się dalej we wspomnianym liście i ostrzegają, że następny taki wybryk może poskutkować karą finansową sięgającą 5000 dolarów lub nawet więzieniem. Najwyraźniej NPS ma serdecznie dosyć zasuwania gdzieś daleko po odpowiednio mocny traktor, żeby wyciągać wklejonych na amen w szlak posiadaczy protez napędu 4×4.

Peugeot 508 znika, a następca będzie tylko elektryczny

Albo na baterie, albo wcale.

Nie wiesz co robić – idź za tłumem. Praktyka ta może, ale nie musi się sprawdzić w przypadku Peugeota 508 oferowanego w Wielkiej Brytanii już tylko jako hybryda plug-in. Od przyszłego roku zostaje znika nawet i ta, a następca ma być wyłącznie elektryczny, bo to obecnie modne i godne, by mieć w ofercie bateriowozy. A wraz z choćby śladowo spalinowym 508 znika też submarka PSE, czyli Peugeot Sport Engineered, złożona z całego jednego modelu, czyli 360-konnej, hybrydowej wersji 508 właśnie. Nie żeby w sytuacji Peugeota mogło to radykalnie cokolwiek zmienić, skoro od 2019 r. i wejścia na brytyjski rynek modelu 508 klientów znalazło około 7000 egzemplarzy.

Złoża VW Garbusów odkryto w szwajcarskiej kopalni

Kanał YouTube „Exploring the Unbeaten Path”, prowadzony przez samozwańczego poszukiwacza przygód Boba Thissena, opublikował powyższy film, na którym relacjonują wyprawę do opuszczonej kopalni w Szwajcarii, gdzie natknął się na wiele egzemplarzy starszych modeli VW – Garbusów czy Golfów Mk I i Mk II. Na jednym z nich widnieje naklejka świadcząca o tym, że poruszał się po drogach jeszcze w 2018 roku. Zadziwiające składowisko jest prawdopodobnie dziełem Musée Volkswrecks ze szwajcarskiego St. Sulpice, wykorzystującego rozmaite modele VW na swoich wystawach w formie dioram i innych ekspozycji stałych. Podziemny kopalniany „magazyn” stanowić może zaplecze części zamiennych, na co może wskazywać nie najlepszy stan przechowywanych tam pojazdów. Macie tam niezły bałagan w tym waszym Archeo.

Koreańskie Ministerstwo Środowiska zwołuje nadzwyczajne zebranie po pożarze Mercedesa EQE

Tak, samochody spalinowe też stają w płomieniach i owszem, statystycznie dochodzi do tego znacznie częściej niż w przypadku aut elektrycznych. Ktokolwiek próbuje tu forsować jakieś swoje prywatne przekonania i opinie, ten widomie wstecznik i ciemnogrodzianin, zapewne dzwoni nadal z Nokii 3310 i śpi w jaskini. Koreańskie Ministerstwo Środowiska najwyraźniej łapie się do tej mało pochlebnej kategorii zatwardziałych konserwatystów, ponieważ zamierza zwołać nadzwyczajne zebranie oraz ogłosić kolejne kroki postępowania z pojazdami elektrycznymi, w tym nakazem informowania o producencie baterii zastosowanych w każdym modelu. E tam, przesadzają, jasne. Ale w wyniku pożaru uszkodzono około 140 pojazdów, 23 osoby trafiły do ​​szpitala, a ponad 700 mieszkańców ewakuowano. Ogarnięty pożarem spalinowy pojazd do wywołania podobnych skutków musiałby być chyba cysterną pełną paliwa lotniczego.

CEO BMW: całkowity zakaz rejestracji samochodów spalinowych jest błędem

Jeszcze sporo „łutututu” przed nami, przyjaciele i koledzy.

Dyrektor generalny BMW, Oliver Zipse, stwierdził, że plan Unii Europejskiej zakazujący sprzedaży nowych samochodów z silnikiem spalinowym od 2035 r. to „złe podejście” i wezwał do przyspieszenia wprowadzenia e-paliw. Produkcja e-paliwa wymaga ogromnych ilości energii, ponieważ wymaga „zielonego” wodoru wytwarzanego w drodze elektrolizy wody przy użyciu energii odnawialnej.

Według raportu Międzynarodowej Agencji Energetycznej z 2019 r. wyprodukowanie całej dzisiejszej przemysłowej produkcji wodoru z energii elektrycznej spowodowałoby zapotrzebowanie na energię elektryczną na poziomie 3600 TWh. To o prawie 1000 TWh więcej niż cała produkcja energii w UE w 2022 r., z czego zaledwie 39,4% pochodziło ze źródeł odnawialnych. I to po prostu w celu dopasowania do dzisiejszej produkcji wodoru, a nie nadwyżki potrzebnej do masowej industrializacji e-paliw.

A teraz szybko zabrońmy rejestracji samochodów spalinowych od biurokratycznie wytyczonej daty z sufitu, zanim dotrze do nas, że to bez sensu.

I tym w sumie tragikomicznym akcentem kończymy ten odcinek Ekspresówki. Urlopu na RODOS (Rodzinnych Ogródkach Działkowych Otoczonych Siatką) i tak nie planowałem, więc Mitsubishi Mirage sedan jest mi doskonale zbędne. Samochód z 4WD mam ten sam od lat i może wybrałbym się nim na jakieś taplanie w błocie, zanim i tego zabroni jakiś nadęty oderwany od rzeczywistości biurokrata.

Spodobał Ci się ten tekst? Rozważ postawienie nam wirtualnej kawy - dzięki!

Postaw mi kawę na buycoffee.to