Jest i haczyk: gra My First Gran Turismo to po prostu wersja demo Gran Turismo 7. Ale czy to jest problem? A skądże znowu!
Jeśli gracie czasem na komputerze lub konsoli, z pewnością zauważyliście, że w ostatnich latach bardzo spadła liczba wersji demonstracyjnych dostępnych dla graczy. Owszem, nie znikły w ogóle, ale często zamiast nich producenci (twórcy) gier oferują np. niedokończone jeszcze tytuły w opcji wczesnego dostępu (za który i tak najczęściej się płaci). Ewentualnie można pobrać pełną wersję i – jeśli się nie spodoba – zwrócić ją w ciągu doby czy dwóch, o ile regulamin danej usługi to umożliwia.
Ma to swoje wady, ma to też swoje zalety. Zwykle dema w postaci takiej, jak je zapamiętaliśmy, były bardzo mocno okrojone z zawartości – tym bardziej, im starsza jest gra, której sprawa dotyczy. Przykładowo wersje demonstracyjne chyba wszystkich Need For Speedów (jako pierwsze nasuwają mi się Hot Pursuit z 1998 r., Porsche 2000, Hot Pursuit 2 z 2002 r. oraz Underground z 2003 r.) oferowały po jednym samochodzie i po jednej trasie. Można było ocenić grafikę, fizykę jazdy danym modelem auta i… tyle. Ale dziś, gdy pełna wersja gry samochodowej potrafi mieć nawet kilkaset aut i kilkadziesiąt tras, tego rodzaju demo nie miałoby zbyt wiele sensu.
My First Gran Turismo to właśnie takie demo nowej ery – można się w nim pobawić zaskakująco długo
Gra, która będzie dostępna od jutra (6 grudnia 2024 r.), oferuje 3 trasy, aż 18 samochodów oraz różne tryby rozgrywki – w tym możliwość zdobycia kilku licencji znanych z pełnej wersji GT7, a także wzięcia udziału w trzech tzw. Rajdach muzycznych, gdzie musimy przejechać jak najdłuższy dystans w czasie odtwarzania utworu. Poza tym są tradycyjne wyścigi, próby czasowe i praktyki na torach.
Czego nie ma? Cóż… kilkuset aut, które są w Gran Turismo 7, większości torów, możliwości tuningowania samochodu (mechanicznego i wizualnego), zapewne także zmiennej pogody w trakcie jazdy – choć co do tego nie mam pewności. Nadal jednak My First Gran Turismo oferuje wystarczająco obszerne możliwości, by kogoś zachęcić (lub nie) do sprawienia sobie pełnej wersji GT7. Jest to tym ważniejsze, że do 21 grudnia cena pełnej wersji gry jest obniżona o 50 proc. – zależnie od formy dystrybucji (cyfrowo lub Blu-ray), platformy (PlayStation 4 lub 5) oraz miejsca zakupu, ceny startują obecnie od poziomu 139 zł.
Jakie samochody można przetestować w My First Gran Turismo?
Jak wspomniałem, aut jest tu łącznie 18… ale ta liczba obejmuje wyłącznie pojazdy odblokowywane w trakcie rozgrywki, które można dołączyć do swojej kolekcji w grze i jeździć potem nimi po dowolnym z trzech torów. Poza tym jednak na zwiastunie gry widać dodatkowych kilka modeli, których do kolekcji dodać się nie da, ale są dostępne w Centrum licencji (okej, tu zwykle możliwości przejażdżki są ograniczone – np. Peugeotem 208 GTi tylko wystartujemy i zahamujemy) lub w Rajdzie muzycznym.
Ostateczna liczba wynosi więc co najmniej 24 pojazdy. Są to, w kolejności alfabetycznej:
- 2014 Alfa Romeo 4C Launch Edition (Rajd muzyczny),
- 2003 Audi TT 3.2 quattro,
- 1989 BMW M3 Sport Evolution,
- 1970 Citroen DS 21 Pallas,
- 2002 Daihatsu Copen Active Top,
- 1970 Dodge Challenger R/T,
- 1975 Ferrari 308 GTB,
- 2022 Genesis G70 3.3T AWD Performance Package (Centrum licencji),
- 1992 Honda NSX Type R,
- 1974 Lamborghini Countach LP400,
- 2017 Lexus LC500 (prawdopodobnie Centrum licencji),
- 2015 Mazda Roadster S (ND),
- 2002 Mazda RX-7 Spirit R Type A,
- 2005 Mini Cooper S,
- 1998 Mitsubishi Lancer Evolution V GSR,
- 1994 Nissan Skyline GT-R V-spec II (R32),
- 2014 Peugeot Sport 208 GTi,
- 1981 Porsche 911 Turbo (930),
- 1991 Suzuki Cappuccino (Centrum licencji),
- 2018 Suzuki Jimny XC,
- 2018 Toyota Alphard Executive (Centrum licencji),
- 1983 Toyota Sprinter Trueno GT-Apex (AE86),
- 2014 Volkswagen Golf GTI,
- 1993 Volvo 240 SE Estate.
Dodatkowe samochody zobaczymy w rękach przeciwników, choć sami nimi się tu nie przejedziemy. Do tej grupy można zaliczyć m.in. Forda Mustanga Boss 302, Jaguara E-Type czy Renault 5 Turbo. Na zrzutach ekranu z gry widać także Subaru Imprezę 22B STi – być może także to auto będzie dostępne w Centrum licencji.
Jak na Gran Turismo przystało, to demo dostępne będzie wyłącznie na konsolach PlayStation
Pobrać mogą je jednak nie tylko właściciele najnowszych Piątek, ale też PS4 i PS4 Pro. Ja ze swojej strony mogę polecić przetestowanie My First Gran Turismo, bo pełną wersję GT7 uwielbiam – początkowo miała co prawda sporo denerwujących niedoróbek i kilka jeszcze pozostało (DLACZEGO NIE ŚWIECĄ SIĘ ŚWIATŁA DO JAZDY DZIENNEJ W TRAKCIE JAZDY), ale cały czas wprowadzane są poprawki i nowe funkcje. No, ale opinię możecie wyrobić sobie teraz sami.






