W tym odcinku Ekspresówki jak zwykle będzie interesująco, pouczająco oraz rewolucjonizująco. Warto zauważyć, że wspomniana rewolucyjność tym razem nie ograniczy się do jeszcze jednej szumnej zapowiedzi cudownych baterii, które będą się ładowały w minutę, zapewniały pół miliona kocich kroków zasięgu i coś tam dalej, co i tak zawsze kończy się na zapowiedziach. U nas nie ma jałowego teoretyzowania, są konkrety – zapraszamy!
Nowe wspaniałe logo Range Rovera
Firma JLR zaprezentowała nowe, wyraziste logo marki Range Rover i szykuje się do wprowadzenia na rynek w tym roku pierwszego elektrycznego SUV-a. To pierwszy emblemat zaprojektowany dla tej firmy od czasu wprowadzenia na rynek pudełkowatego zgodnie z ówczesną modą modelu Range Rover 1 w 1970 roku. Nie trzymajmy więc w niepewności – oto i ono, obficie podlane marketingową nowomową i korporacyjnym slangiem nowe wspaniałe logo Range Rovera:
Nowy emblemat nie zastąpi napisu „Range Rover”, który zdobił przód i tył każdego modelu Range Rovera od momentu wprowadzenia marki na rynek. „Motyw Range Rovera został opracowany jako mniejszy symbol w miejscach, w których nasz znany znak firmowy Range Rover nie pasuje, np. na znaczku lub jako część powtarzającego się wzoru, a także w przestrzeniach eventowych, gdzie emblemat jest bardziej odpowiedni” – czytamy w oświadczeniu JLR. Rebranding Jaguara nie był najwyraźniej ostatnim mocnym akcentem tej dekady, czekamy na więcej.
Sezonowe OC dla motocykli, kamperów i kabrioletów – na razie nic z tego
W połowie maja troje posłów złożyło interpelację, zapytując o możliwość wprowadzenia sezonowego OC i tablic dla pojazdów użytkowanych również sezonowo, podobnie jak ma to miejsce w przypadku pojazdów zabytkowych. Ministerstwo infrastruktury złotymi usty swojego sekretarza udzieliło odpowiedzi – wprowadzenie sezonowych tablic nie jest rozważane, ale możliwość czasowego wyrejestrowywania już owszem. Warunkiem byłoby posiadanie miejsca postojowego dla takiego pojazdu poza drogą publiczną. Ministerstwo finansów wypowiedziało się zdecydowanie negatywnie o możliwości wprowadzenia sezonowego OC, wskazując w uzasadnieniu, że ubezpieczenie takie obejmuje każde użytkowanie pojazdu, nie tylko w ruchu ulicznym. Chodzi na przykład o załadunek lub wysiadanie. Wyobraźcie sobie obywatelu, że waszą matkę siedzącą z tyłu trzeba wyładować i dzieje się to z jakiegoś powodu pod przedszkolem, którego tu jeszcze nie ma, ale mogłoby być. Jak ujmuje to angielska maksyma – this is why we can’t have nice things.
Eneos pracuje nad produkcją paliwa etanolowego
Eneos bada surowce takie jak drewno, trawa i papier z recyklingu (ogólnie rzecz ujmując – biomasę niespożywczą), aby wytwarzać z nich etanol, który następnie można zmieszać z benzyną. Różnicę w źródle znanej z rynków południowoamerykańskich mieszanek domieszce etanolu stanowi właśnie owa biomasa, którą tam uzyskuje się z kukurydzy lub trzciny cukrowej. „Uważam, że zmierzamy w kierunku ogólnoświatowego konsensusu, że chociaż pojazdy BEV i pojazdy z ogniwami paliwowymi wodorowymi (FCEV) wnoszą duży wkład, to pojazdy hybrydowe (HEV) i pojazdy z silnikami spalinowymi (ICE) również mogą być wykorzystywane do redukcji emisji CO2” – powiedział Yuichiro Fujiyama, dyrektor ds. technologii w firmie Eneos. Warto dodać, że paliwa z domieszką etanolu są tańsze niż standardowe, a dostosowanie silnika do poprawnej pracy na takiej mieszance nie jest obecnie zadaniem arcytrudnym.
Marcin Jabłoński traci stanowisko marszałka województwa lubuskiego
Pisaliśmy o sprawie kilka odcinków temu. To miłe się pomylić w kasandrycznych przepowiedniach – wbrew tymże marszałek województwa lubuskiego traci stanowisko jak konsekwencja swoich drogowych popisów na odcinku ekspresowej S3. Policja równolegle prowadzi swoje czynności w tej sprawie i skierowała wniosek do sądu w sprawie wykroczenia drogowego, jakiego dopuścił się niebawem-eks-marszałek. Z niecierpliwością czekamy, by dopisać trzeci rozdział tej historii, opisujący w smakowitych detalach wymiar kary, jaką nałożono.
Naukowcy z Harvardu znaleźli sposób na 10-krotne zwiększenie twardości gumy
Naukowcy z Harvard School of Engineering and Applied Sciences zaczęli niedawno eksperymentować z kauczukiem naturalnym oraz znanym i szeroko stosowanym od wielu lat procesem wulkanizacji gumy. Efektem ich działań jest guma o dziesięciokrotnie wyższej wytrzymałości na rozciąganie i rozrywanie. Nie jest to materiał „samonaprawiający się”, jednak wraz z rozciąganiem dłuższe włókna polimerowe, powstałe w wyniku zmodyfikowanego procesu wulkanizacji, powodują zwiększenie wytrzymałości dzięki korzystniejszemu rozłożeniu naprężeń. Jak dotąd rezultaty eksperymentów pozwalają ostrożnie szacować zastosowanie nowego-starego materiału do produkcji rękawiczek lub uszczelek, ponieważ na opony uzyskiwane w procesie warstwy są zbyt cienkie. Nikt jednak nie twierdzi, że specjaliści z Harvardu powiedzieli już tutaj ostatnie słowo.
Volkswagen i SAIC zamykają fabrykę w Nankinie
Powodów jest kilka – fabryka jest umiejscowiona w obszarze dość gęsto zaludnionym, więc jej rozbudowa okazała się niemożliwa, a przestawienie profilu produkcji na modne i pożądane w Chinach bateriowozy nieopłacalne. Produkcja stopniowo przenoszona będzie do innej fabryki w prowincji Jiangsu, część załogi również zostanie przeniesiona. Innym powodem jest spadająca sprzedaż Volkswagena na chińskim rynku – w pierwszej połowie 2024 r. zanotowano spadek o 7,4 proc. To efekt spowolnienia gospodarczego oraz umacnianie się rodzimych chińskich firm, konkurujących z produktami Volkswagena.
I tym pesymistycznym akcentem kończymy ten odcinek Ekspresówki. Kamperów nie rozumiem, Range Rover nigdzie nie pojedzie, bo nadal czeka na części, więc biorę coś po japońsku wysokoobrotowego i gnam na jakiś tor sprawdzić kaloryczność paliwa pędzonego z trocin i starych gazet.


