Moja Mazda MX-5 pochodzi z rynku brytyjskiego i jest samochodem po przekładce, wobec czego jej tylne światła również były inne (przednie zostały przystosowane). To znaczy, że światło cofania było zamienione ze światłem przeciwmgłowym. Pęknięcie prawej lampy dało pretekst do przystosowania auta na nasz rynek.

Podczas czyszczenia trafiłem na taki widok. Nie przypominam sobie, abym w coś uderzył, więc mocno mnie to zdziwiło i zdenerwowało. Po ochłonięciu jednak wyszło to ostatecznie na dobre.

Popękana lampa tylna

Udało się zakupić lampę w wersji europejskiej w bardzo ładnym stanie

Przede wszystkim szkoda mi było pękniętej lampy z powodu jej świetnego stanu, jednak po paru dniach trafiła się prawie perfekcyjna lampa za rozsądną cenę (jak na Miatę). Nie było więc wyjścia i po paru dniach była u mnie.

Nowo zakupiona lampa europejska.

Pozostała jednak kwestia wiązki i białego klosza z lewej strony

Na to poradziłem sobie w prosty sposób i zakupiłem czerwone żarówki, które w białym lewym kloszu mają za zadanie być światłem przeciwmgielnym. Dzięki temu nie musiałem wymieniać dwóch lamp, a do tego Mazda zaczęła przypominać wersję Mazdaspeed i posiada teraz symetryczne światła z tyłu.

Normalnie nie stosowałbym świateł LED, ponieważ w takim samochodzie wolę zachowanie zwykłych żarówek nadające płynność rozświetlania kierunkowskazów czy świateł stop. Jednak na próbę do bardzo rzadko używanego światła przeciwmgielnego nie będzie mnie to razić, a w przypadku światła cofania dodatkowa moc przyda się nocą.

Komplet żarówek i paru innych drobiazgów.

Przeróbka wiązki

Aby zapalały się prawidłowe światła zamienione już miejscami, musiałem przerobić również wiązkę elektryczną. To było proste zadanie, gdyż wystarczyło podmienić dwa przewody na krzyż. Do tego celu użyłem przewodu dwużyłowego, który przylutowałem do odpowiednich przewodów przed wtyczkami tylnych lamp. Łatwo znaleźć, które należało wymienić, ponieważ wystarczy spojrzeć na lampę lub do schematów.

Troszkę lutowania i wiązka była gotowa

Wtyczka tylnej lewej lampy. Aby wyjąć pin, wystarczy odpowiednio włożyć np. igłę od strony wpinania.

Być może połączenie lutowane nie jest idealne w samochodach ze względu na sztywność, ale tutaj powinno wytrzymać bez problemu po odpowiednim zabezpieczeniu przewodów przed ruszaniem się.

Część połączeń musiała być wykonana już w samochodzie ze względu na przełożenie nowego przewodu za elementy zamka.

Mazda MX-5

Chwila przerwy.

Mazda MX-5 i nowa lampa – efekt końcowy

Moim zdaniem wyszło to bardzo przyjemnie dla oka i podoba mi się w tej konfiguracji nawet bardziej niż wcześniej. Do tego dzięki przeróbce anglika, aby spełniał wymogi naszych przepisów mam mniejsze szanse na niezaliczenie badania technicznego na stacji diagnostycznej.

I na koniec jeszcze kilka zdjęć porównawczych.

Mazda MX-5

Zapomniałem wyłączyć światła.

Mazda MX-5

Tu nie zapomniałem.

A tu znowu tak.

 

Wpis został pierwotnie opublikowany na blogu RevvedUp.pl dnia 27.05.2024.

Spodobał Ci się ten tekst? Rozważ postawienie nam wirtualnej kawy - dzięki!

Postaw mi kawę na buycoffee.to