41 to numer kierunkowy do Szwajcarii, a bardziej lokalnie do Starachowic. Ani o Szwajcarii, ani o pojazdach ze Starachowic nie będzie wzmianki, ale nudno bynajmniej nie jest w motoświatku. Zapraszamy!
Hyundai odnawia Elantrę z 2008 r. z przebiegiem miliona kilometrów
W insta-czasach rozbestwionego konsumpcjonizmu, kiedy trzyletni samochód rynek uznaje za wymagający odświeżenia, a siedmioletni to już nieledwie historyczny grat, zbliżający się do pełnoletniości Hyundai Elantra odnowiony przez producenta przy użyciu części inspirowanych nowszymi modelami serii N i z przebiegiem miliona kilometrów wygląda dość niezwykle. I nie chodzi o kolor, zresztą typowy dla wspomnianych N-Hyundaiów, ale o sam pomysł na zrobienie czegoś takiego z samochodem zamiast pospolitego wrzucenia go do zgniatarki.
Ta Elantra to model z 2008 r., który w 2020 r. przekroczył granicę miliona kilometrów (621 371 mil) i został przekazany na potrzeby programu telewizyjnego Roulez au Suivant w Quebecu, prowadzonego przez dziennikarza motoryzacyjnego Antoine’a Jouberta. Współpraca między Hyundai Canada a zespołem z programu doprowadziła do remontu samochodu i przekazania go szczęśliwemu widzowi. I tak trzeba żyć, a nie tylko „kup nowe” i „kup nowe” – to każdy potrafi.
Nowa Lancia Ypsilon sprzedała się w 1051 egzemplarzach
Nowy model Lancii (taka marka naprawdę jeszcze istnieje) sprzedał się w 1051 egzemplarzach od marca do sierpnia tego roku. No i w czym problem? W statystykach sprzedaży poprzedniego modelu, tego który był pięciodrzwiowym Fiatem 500, a nie przebranym na szybko Peugeotem 208. Otóż ten poprzedni sprzedawał się w 4000 sztukach miesięcznie przez całe lata. Jeśli nowy model nie jest kompletną porażką sprzedażową, to nie wiem co może nią być – kostkarki do lodu na Antarktydzie?
Unia Europejska przegłosowała wprowadzenie ceł na chińskie samochody
Maksymalną wysokość cła ustalono na 45 proc., ale unijne ośrodki decyzyjne są skłonne negocjować z chińskimi producentami. Którym zapewne będzie zależało na pomyślnym wyniku tych negocjacji, ponieważ tracąc argument niskiej ceny nie bardzo mają jakieś inne. Dostarczanie półfabrykatów i komponentów to nie to samo, co oferowanie kompletnego produktu nowej nieznanej marki, nie budzącej żadnych skojarzeń, z raczkującą siecią serwisową.
Odpowiedź chińskiego rządu zapewne nastąpi i raczej nie będzie zbyt uprzejma, z czego doskonale zdają sobie sprawę Niemcy. M.in. ten kraj głosował przeciw ocleniu chińskich aut, ponieważ na tamtejszym rynku niemieckie marki moszczą się wcale nie najgorzej. Pozostaje tylko zapytać, dlaczego w ogóle dopuszczono do sytuacji, w której najtańszy europejski samochód kosztuje już niemal sześciocyfrową sumę, a chiński potrafi nie dość, że spełnić wymagania homologacyjne, to jeszcze kosztować o wiele mniej. Pytanie o to, kto i jak doprowadził do takiego stanu rzeczy byłoby grubym nietaktem.
Wątła sprzedaż BMW XM usuwa w zapomnienie plany na następcę
Teoretycznie był to gotowy przepis na sukces – wielki jak kamienica SUV europejskiej uznanej marki, krzyczący całym sobą, że właściciel odpala drogie cygara studolarowymi banknotami tylko dlatego, że nominały pięćset euro wycofano z obiegu. Do tego w ojczyźnie SUV-ów małych i dużych, czyli w USA, taki model miał najwięcej racji bytu. Tyle teorii, a praktyka pokazała, że coś tu nie zagrało jak powinno, sprzedaż jest słaba (w trzecim kwartale 2024 r. spadła o 30 proc.), a w słupkach sprzedaży model XM wyprzedzony został nawet przez roadstera Z4, nadwozie wydawałoby się o wiele mniej modne i mniej na czasie niż gargantuiczny SUV. To wszystko sprawiło, że ostatnie XM sprzedadzą się w 2028 r., a następca nie jest planowany. Weselmy się i śpiewajmy, jak zawsze kiedy ze świata znika kawałek obiektywnej szpetoty.
Mercedes-AMG One pobija własny rekord Nürburgringu
Mercedes -AMG One jest najszybszym samochodem produkcyjnym na północnej pętli toru Nürburgring od października 2022 r. z czasem okrążenia wynoszącym 6:35.183. Dwa lata po ustanowieniu rekordu producent samochodów powrócił do Zielonego Piekła i pobił własny rekord, uzyskując jeszcze lepszy czas okrążenia wynoszący 6:29.090. Rekordzista ustawiony był w tryb jazdy „Race Plus”, który jest lepiej przystosowany do toru. Ten tryb obniża przednią oś o 37 mm, a tylną o 30 mm, wykorzystując jednocześnie aktywną aerodynamikę i uwalniając pełną moc 1049 KM (782 kW / 1063 KM) z 1,6-litrowego silnika turbo V6 i czterech silników elektrycznych. Powtarzamy – 1,6-litrowego silnika z turbo. Nie trzeba V8 ani V12 do ustanawiania rekordów jak widać.
Kto ma Porsche Carrerę GT, dostaje darmowe opony i ulepszone elementy zawieszenia
Porsche nie czyni tego jednak z dobroci serca ani z nadmiaru waluty. Chodzi bowiem o wykryte kilkanaście miesięcy temu problemy z zawieszeniem, nad rozwiązaniem których producent trudził się aż do września tego roku. W ramach akcji przywoławczej nieodpłatnie wymieni problematyczne części, szacunkowo wyceniane na 109 tysięcy dolarów. Już w gratisie wszystkie Carrery GT otrzymają zestaw opon Michelin Pilot Sport Cup 2. Można? Ba, nawet trzeba, zwłaszcza na rynku, na którym roi się od jadowitych prawników.
Prezes AMG twierdzi, że klienci kierują się umiłowaniem technologii, a nie silników V8
„Klienci, którzy przyszli do marki ze względu na V8, nie przyszli, ponieważ chcieli mieć po prostu duży silnik” — powiedział prezes Schiebe. „Przyszli, ponieważ pokochali technologię, którą wprowadziliśmy do samochodu. Więc jeśli chodzi o jazdę elektryczną, jestem pewien, że wskoczą w tę nową technologię, ponieważ będzie to najnowsza i najlepsza, jaką można dostać”. No cóż, jeśli chodzi o napęd elektryczny, to nie jest on żadną nowością, będąc mniej więcej równolatkiem parowozów. Ale złotousty prezes na pewno się nie myli, zaś słupki sprzedaży na pewno potwierdzą jego buńczuczne przekonania.
I tym śmieszno-strasznym akcentem kończymy ten odcinek Ekspresówki. W Elantrze wyglądałbym jak taksówkarz mówiący słabą polszczyzną z egzotycznym akcentem, BMW XM wymaga noszenia kandury i ghutry, którymi nie dysponuję, Lanciopeugeot jest rozczulająco nijaki mimo wysiłków stylistów, więc mało dystyngowanie wpadam do Carrery GT i jadę na jakiś tor, zedrzeć opony do gołych drutów na ciasnych łukach, skoro i tak mają rozdawać nowe komplety.



