Podczas targów EIMA 2024, największej imprezy promującej technikę rolniczą w tej części Europy, po raz pierwszy przyznano nagrodę dla najlepszych napędów alternatywnych. Zwyciężył… niemal 13-litrowy, spalinowy silnik XCursor 13 od Iveco.

Uwielbiam konkursy na najlepszy silnik roku – nie te, które odbywają się w komentarzach pod zapowiedziami nowych sportowych Audi czy BMW, ale te prawdziwe, w których bezstronne jury przyznaje nagrody prawdziwie dokokszonym jednostkom. Od lat czekam z niecierpliwością na wyniki konkursu na najlepszy silnik Diesla (Diesel Of The Year Award), w których nie ma miękkiej gry, liczy się nie tylko norma emisji spalin, ale też bezawaryjność, liczba przepracowanych motogodzin i wszechstronność zastosowań. To nie są imprezy dla pluszowych misiów nacierających się downsizingiem. Silniki wybierane w takich konkursach trafiają nie tylko do maszyn budowlanych, ale sprawdzają się też w roli agregatów zapasowych lub głównych w kopalniach czy elektrowniach jądrowych.

Pierwsza nagroda dla alternatywy

Włosi podczas EIMA 2024, czyli potężnej imprezy profilowanej przede wszystkim na agrokulturę – wiecie, traktory, kombajny, kosiarki, sieczkarnie, drony, nawigacje rolnicze (ha! Może teraz i Was będzie targetować na te wszystkie fajne reklamy) i wszystkie sprzęty, które mogą się przydać na nowoczesnych farmach – postanowili po raz pierwszy w historii przyznać nagrodę dla silnika o napędzie alternatywnym (Alternative Engine Award).

Jak podkreślają organizatorzy imprezy, nie można ignorować trendów na rynku. O ile przez szereg lat to sprzęt zasilany tradycyjnymi źródłami energii cieszył się największą popularnością i co roku notowano wzrost sprzedaży, o tyle w ostatnich dwóch latach tendencja się zmienia. Rolnicy i ogrodnicy coraz chętniej wybierają maszyny zasilane alternatywnymi źródłami energii. Stąd też pojawił się pomysł, by wyróżniać producentów i projekty, które mogą zasługiwać na uznanie i stanowić wyznacznik zarówno wszechstronności zastosowania, jak i niskoemisyjności. Co ciekawe, za wybory alternatywnego silnika odpowiada to samo szacowne grono, które wybiera dieslowski silnik roku, czyli grupa dziennikarzy i ekspertów pracujących w cenionym branżowym magazynie Powertrain International.

Wygrywa córka Iveco

Historyczne zwycięstwo w konkursie Alternative Engine Award 2025 zostało przyznane silnikowi wyprodukowanemu przez włoska firmę FPT Industrial. To marka powołana do życia przez grupę FIAT w Turynie w 2005 r, a obecnie jest spółką-córką koncernu Iveco, choć w swoim portfolio klientów ma też takie firmy jak Tata Daewoo czy producentów jachtów, motorówek oraz łodzi patrolowych.

XCursor 13

Silnik XCursor 13

Nagrodzony silnik to mająca pojemność 12,9 l, 6-cylindrowa jednostka XCursor 13, która z powodzeniem wykorzystywana jest m.in. w najnowszych ciągnikach siodłowych Iveco S-Way. XCursor 13 to silnik wielopaliwowy, który jest wersją rozwojową obecnej na rynku wersji Cursor 13. Tym, za co szczególnie doceniono inżynierów z FPT jest łatwość konwersji i wielofunkcyjność nowej jednostki napędowej, w której wspólny jest blok, a poszczególne rodzaje paliwa wymagają jedynie zmiany głowicy i osprzętu dostosowanego do potrzeb danego paliwa.

W przypadku wykorzystania paliwa wodorowego zastosowano odmienne podejście niż np. w Toyocie Mirai czy innych pojazdach wykorzystujących ogniwa paliwowe. Zamiast pozyskiwania energii elektrycznej dzięki syntezie wodoru z tlenem, w silniku XCursor 13 wodór trafia bezpośrednio do cylindrów, gdzie po podaniu iskry ze świec ulega wybuchowi. Jest to więc rozwiązanie takie jak stosowane np. przez Mazdę w wodorowych modelach Primacy Hydrogen RE i RX-8 Hydrogen RE czy przez BMW w modelach Hydrogen 7.

Iveco S-Way

Jak komentuje Daniele Pozzo, szef działu marketingu i PM w FPT, oczywiście wszyscy w firmie są bardzo dumni z tego wyróżnienia.

Zwycięstwo w pierwszej edycji Alternative Engine Award potwierdza, że ​​decyzja o zainwestowaniu w jednostki wielopaliwowe była słuszna. (…) Ogromna praca wykonana przy opracowywaniu i ciągłym udoskonalaniu silnika sprawia, że ​​z pewnością będzie on odgrywał kluczową rolę również w przyszłości, stanowiąc gotową odpowiedź na wymagania zmieniającego się rynku.

Czyli ni mniej, ni więcej, wszyscy w Iveco odetchnęli z ulgą, kasa będzie się zgadzać, a silniki XCursor 13 w różnych konfiguracjach (bo nawet sama wersja dieslowska ma kilka wariantów jeśli chodzi o moc i moment obrotowy, a producent oferuje w sumie 9 różnych modeli) pojawiać się będą zapewne częściej już nie tylko w ciężarówkach i innych pojazdach, ale też w zastosowaniach stacjonarnych.

XCursor 13

Mnie się podoba zwłaszcza koncepcja współdzielenia dużej części elementów. Nawet mniejsze zużycie paliwa, dłuższe interwały serwisowe, mniejsze ryzyko zatarcia czy lepsza gospodarka termiczna nie cieszy tak, jak fakt, że doceniane są jednostki wszechstronne, w których stosunkowo niewiele trzeba zmienić, by dostosować się do innego typu paliwa. I to jest ekologia.

Pewnie niebieski jest na gaz ziemny, a czerwony na olej napędowy. Albo niebieski na wodór, a czerwony na LPG. Albo…

P.S.

Na tych samych targach nagrodę w kategorii HighPower zgarnął Quadtrack 715 marki Case IH napędzany… tak, dokładnie, silnikiem FPT, ale innym modelem – Cursor 16 TST, a traktorem roku (TotY) 2025 w kategorii użyteczność został Steyr 4120 Plus zasilany silnikiem F36 od FPT Industrial. Firma-córka Iveco zdaje się mieć niezłą passę na tym polu.


Spodobał Ci się ten tekst? Rozważ postawienie nam wirtualnej kawy – dzięki!

Postaw mi kawę na buycoffee.to