Zastanawiałeś się co będzie gdy do blendera z samochodami luksusowymi przez przypadek wpadnie Ci stary rodzinny minivan? Huawei zna odpowiedź, a tą odpowiedzią jest limuzyna Maextro S800.

Nie jest tajemnicą, że Chińczycy próbują zrobić absolutnie każdy możliwy rodzaj tortu. Ciemna czekolada z cynamonem? Oczywiście. Tort kawiorowy z jadalnym złotem, polewą na bazie kopi luwak i parówkami? Proszę bardzo! Czekaj, co?

Maextro S800

Ogromny potencjał technologiczny wielu marek z państwa środka owocuje różnego rodzaju współpracą. Widoczna na zdjęciach limuzyna jest wynikiem współpracy koncernów JAC i Huawei. Maextro S800, bo o nim mowa nie jest niestety nową odsłoną Mercedesa W223 przyprawionego przez Maybacha i Brabusa, lecz nową propozycją Chińczyków mającą podprowadzić klientów największym graczom segmentu aut luksusowych, Bentleyowi, Rolls-Royce’owi i (Mercedesowi-) Maybachowi.

Maextro S800

Maextro S800 ma dawać możliwość skorzystania z najwyższych standardów motoryzacyjnych cnót za ułamek ceny konkurencji

Szkockie korzenie klientów będą mogły ujawnić się wiosną 2025 roku. 5480 mm równo dwumetrowego „w barach” chińskiego jestestwa ma bowiem wtedy wjechać na salony. Zapewne zrobi to cicho, bo Maextro S800 najprawdopodobniej będzie w pełni elektryczny – wskazuje na to m.in. brak konwencjonalnej osłony chłodnicy, nie widać też końcówek układu wydechowego.

S800 nie przytłoczy Cię swoją wysokością, bo linię dachu spotkasz na wysokości 1536 mm. Rozstaw osi wynosi tu 3370 mm (Mercedes-Maybach klasy S: 3415 mm, starszy Maybach 57: 3391 mm), a szerokość – okrągłe 2000 mm. Jak mówi Yu Chengdong, CEO któregośtam działu w Huawei (i tak nie zapamiętacie jego personaliów, więc nie jestem przekonany czy potrzebna jest informacja, któremu działowi marki przewodzi), nowa limuzyna jest większa od 99,99 proc. aut, które poruszają się po chińskich drogach.

Póki co informacji o aucie znamy bardzo niewiele, ale można spodziewać się 3 poziomu jazdy autonomicznej

Na tym poziomie samochód pozwala w określonych warunkach zrezygnować z prowadzenia pojazdu. Huawei od dłuższego czasu zajmuje się tematyką samochodów autonomicznych, poza tym na dachu Maextro S800 widać lidar – stąd te podejrzenia co do nowej limuzyny.

Wnętrza – poza jednym zdjęciem przedstawiającym gwiaździstą podsufitkę i kawałek foteli z tyłu – na razie nie pokazano. Oczywiście ma być top, co – patrząc na zamiłowanie Chińczyków do luksusu – niekoniecznie będzie się podobać także Europejczykom, ale to już ocenimy po kolejnych zdjęciach. W ramach ciekawostki można natomiast dodać, że na pierwszych zdjęciach Maextro ma założone opony Pirelli z oznaczeniem… MO. A MO oznacza Mercedes Original. Nie tylko pod względem nazewnictwa auta się wzorowali na marce ze Stuttgartu. Dodatkowa litera S (MO-S) oznacza, że są to opony o obniżonej głośności toczenia.

Ile limuzyna od Huawei i JAC ma kosztować?

Cena Maextro S800 ma wynosić ok. 1-1,5 mln yuanów, czyli ok. 560-840 tys. zł – a więc bardzo niewiele, jak na ten segment i przewidywany rodzaj napędu. Zamówienia są już przyjmowane – o ile ktoś potwierdzi chęć nabycia auta nie tylko podpisem na dokumentach, ale i wpłatą zaliczki w kwocie 20 tys. CNY, czyli ponad 11,2 tys. zł.

Ja to nawet bym się skusił, bo linia szyb z Toyoty Verso jest spoko.

Tylko ta reszta Maextro S800 niezbyt mi pasuje.


Spodobał Ci się ten tekst? Rozważ postawienie nam wirtualnej kawy – dzięki!

Postaw mi kawę na buycoffee.to