Czas biegnie, ma tempo szalone, ja walczę, żeby mu wyrwać moment. Nie wiedzieć kiedy nadeszła pora na trzecią w tym roku Ekspresówkę.
Szef policji Australijskiego Terytorium Stołecznego określił niebezpiecznych kierowców „podgatunkiem”
„Gdybyśmy utworzyli na granicy stację do badania IQ zamiast stacji do badania pojazdów, nasze problemy zmniejszylibyśmy o połowę” – stwierdził Mark Richardson, szef policji Australijskiego Terytorium Stołecznego. „Sądząc po zachowaniu tych kierowców, oni po prostu nie ewoluowali zbyt daleko. Myślę, że wyodrębnili się jako gatunek, podgatunek rasy ludzkiej.” – dodał. Podczas corocznego festiwalu samochodowego Summernats, który odbył się w weekend w Canberze, skonfiskowano kilkanaście samochodów, w tym czarnego Holdena widocznego na tym filmie (ujęcia z policyjnego drona). Aż trudno uwierzyć, że to wszystko w ojczyźnie „Mad Maxa”.
Zespół wyścigowy Formuły E Mahindry uśmierca Avę, bota AI stworzonego w celach promocyjnych
Mahindra do promowania swojego zespołu Formuły E „zatrudniła” bota wygenerowanego przez AI. Tak, twarz na obrazku powyżej to dzieło sprytnego komputera, możecie się już odkochać. Uruchomienie projektu wiązało się z entuzjastycznymi opowieściami w marketingowej nowomowie o nowych kanałach promocji, innowacyjnym docieraniu do ludzi i tak dalej. Po otrzymaniu mnóstwa negatywnych komentarzy na temat posługiwania się AI zamiast prawdziwymi ludźmi zespół Mahindry zdecydował się „wyciągnąć wtyczkę” i zakończyć projekt Ava. Tym razem obyło się bez zwalniania z pracy grid girls.
Federal Highway Administration nie zna się na żartach
Na wielu autostradach międzystanowych i stanowych w Stanach Zjednoczonych znajdują się znaki o zmiennej treści (VMS), które wyświetlają powiadomienia, ostrzegające kierowców o opóźnieniach, niekorzystnych warunkach pogodowych lub o zbliżaniu się do miejsc, gdzie niedawno miały miejsce wypadki i są utrudnienia w ruchu. Jeśli nie są używane do wyświetlania konkretnych alertów, często wyświetlają inne komunikaty, takie jak przypomnienia o zapinaniu pasów bezpieczeństwa lub informują kierowców, aby nie prowadzili pod wpływem alkoholu.
Federal Highway Administration, podsekcja Departamentu Transportu, wydała nowe wytyczne dotyczące komunikatów dotyczących bezpieczeństwa, które zabraniają śmiesznych komunikatów, ponieważ mogą one rozpraszać uwagę kierujących. Uzasadnionym problemem związanym z niepoważnymi znakami drogowymi jest to, że mogą być zbyt zabawne lub popularne, co powoduje, że kierowcy wyciągają telefon, aby zrobić zdjęcia.
Zdaniem Trippa Shealy’ego, profesora inżynierii lądowej i środowiskowej w Virginia Tech, ma to swoje zalety. Choć nie da się stwierdzić, czy coraz więcej kierowców faktycznie zmienia swoje zachowanie na podstawie zabawnych znaków, badanie przeprowadzone w 2020 r. pokazuje, że humorystyczne komunikaty bardziej angażują ludzi. Też bym wolał napis „Zakład Pogrzebowy A.S. Bytom nie może się ciebie doczekać” niż suche i bezosobowe ograniczenie do 70 km/h na łuku drogi.
Wietnamczycy zbudowali replikę Pagani Huayry z silnikiem Daewoo
Do zadania konstruktorzy podeszli w pełni profesjonalnie, wykonując odpowiednio przeskalowany do mniejszego podwozia gliniany model, na podstawie którego wykonano panele nadwoziowe z włókna szklanego. Silnik – bliżej nieznana jednostka napędowa z Daewoo Espero – umieszczono centralnie, by jak najbardziej zbliżyć się konstrukcyjnie do oryginału napędzanego niemieckim V12. Oprócz tego z Espero pochodzą podwozie, hamulce i inne elementy mechaniczne. Abstrahując od zagadnień praw autorskich, mamy do czynienia z najwyższą formą garażowej pasji. I nagle twój karmnik dla sikorek wypada arcyblado.
Eksperci ADAC: w ujemnych temperaturach zasięg elektrycznych samochodów spada nawet o połowę
W ujemnych temperaturach zużycie energii w samochodach elektrycznych wzrasta znacząco, nawet o 70 proc., co skutkuje dość znacznym zmniejszeniem zasięgu na jednym ładowaniu – tak wynika z testu ADAC, przeprowadzonego w warunkach zimowych i obejmującego 15 popularnych modeli.
Co jest przyczyną tak niekorzystnych rezultatów? Akumulator trakcyjny musi być utrzymywany w ściśle określonym przez producenta zakresie temperatur. Gdy te spadają poniżej zera, konieczne jest ogrzanie wychłodzonego akumulatora, a to pochłania sporo energii. Na większe zużycie prądu w zimie wpływa też sprawność silników elektrycznych, nieporównywalnie wyższa niż jednostek spalinowych, które blisko połowę paliwa zużywają (marnują) właśnie na generowanie ciepła. W autach elektrycznych nie znajdziemy klasycznej nagrzewnicy, więc do nagrzania kabiny wykorzystuje się elektryczne grzałki lub również zużywające prąd pompy ciepła. Lepsze okazuje się więc wrogiem dobrego.
Autobusy elektryczne Solaris w Oslo po mroźnej nocy nie ruszyły w trasę w pełni naładowane z powodu usterki ładowarek

Teoretycznie pomysł doskonały na miasto – cichy niesmrodzący napęd, kursujący po stałych trasach od A do B z postojami na pętlach. Teoretycznie. / zdjęcie producenta
W kwietniu 2023 r. Solaris dostarczył do stolicy Norwegii 183 nowe autobusy Urbino 18,75 electric. Wartość kontraktu to około 100 mln euro. Ponad 18-metrowe pojazdy z Polski miały obsługiwać najbardziej zatłoczone linie w Oslo: 20, 21, 31 i 37. Codziennie korzysta z nich blisko 150 tys. osób. Ze 183 autobusów 63 jest ładowanych z wykorzystaniem ładowarek jednej marki, a 120 pojazdów obsługują ładowarki innego producenta.
W dniach 3, 4 i 5 grudnia przy -18 stopniach Celsjusza w nocy i nad ranem ładowarki na jednej z zajezdni przestały w pełni działać. W wyniku tego 63 autobusy nie były w pełni naładowane i zostały wysyłane na trasę z mniejszym poziomem naładowania baterii oraz bez prekondycjonowania czyli ogrzania wnętrza pojazdu. Dużo energii z baterii zostało użytej do ogrzania wnętrza autobusu. Jeśli jeszcze ktoś zechce się powołać na Norwegię jako przykład doskonałego sprawdzania się napędu elektrycznego w każdym domu i zagrodzie, można mu śmiało pokazać tę wiadomość. Co jak co, ale mroźna noc w Skandynawii to nie ewenement ani anomalia.
Tym śmieszno-strasznym akcentem kończymy ten odcinek Ekspresówki. Poupalałbym jakieś RWD, ale nie chcę zostać określony niepochlebnym mianem, więc postoję i ponapawam się wskaźnikiem naładowania baterii w jakiejś Tesli. Mrozy odpuściły, więc może trochę stanu przybędzie.


