Historia Forda Mustanga zaczęła się w 1964 r. Niemal od początku jego najszybsze, najmocniejsze wersje nosiły nazwę Shelby. To nie uległo zmianie, co udowadnia nowy Shelby Super Snake.

W poprzedniej generacji Forda Mustanga klienci mieli do wyboru wersje Shelby GT350 i GT350R oraz GT500. Były to auta równie szybkie w zakrętach co na prostej. Miały mnóstwo mocy, szczególnie ostatnie GT500, które miało 771 KM.

Shelby GT350/GT350R miało „tylko” 533 KM. Na zdjęciu wersja R, lepiej przystosowana do jazdy po torze.

Najnowsza, siódma już generacja Mustanga, jeszcze w takiej wersji się nie ukazała, choć fani modelu nie mają powodów do narzekań. Po pierwsze wciąż jest V8, co należy docenić, bo w takim Dodge’u Chargerze możemy liczyć co najwyżej na 6 cylindrów. Po drugie, gdyby wersje GT i Dark Horse były niezadowalające, to jest jeszcze hardkorowa wersja GTD o mocy 800 KM.

Równie imponujące co jego moc jest jego skrzydło. Nawet Golf GTD nie robi takiego wrażenia.

Shelby American już teraz przychodzi z propozycją, dla tych co nie mogą się doczekać nowego GT500. Oto Super Snake.

Shelby Super Snake – co to jest?

W bardzo dużym skrócie jest to pakiet opracowywany przez Shelby American, na który składają się przede wszystkim:

  • poprawki w podwoziu,
  • podniesienie mocy,
  • opcjonalnie nieco bardziej rozbudowane nadwozie.
Shelby Super Snake

Shelby GT500 Super Snake z 2007 r.

Po raz pierwszy Shelby Super Snake trafił do sprzedaży w 2007 r., jako pakiet dla wówczas nowego Shelby GT500, bazującego na Mustangu 5. generacji. Już w serii był to bardzo mocny samochód. W zależności od rocznika moc wynosiła od 500 do 650 KM. Po zakupieniu pakietu Super Snake, w zależności od jego wersji Shelby GT500 mogło mieć nawet 830 KM. Taka moc robiła ogromne wrażenie, zwłaszcza że mowa o aucie produkowanym w latach 2007-2014. Wtedy nie było tak wielu aut elektrycznych osiągających podobną moc.

Shelby Super Snake

Shelby GT500 Super Snake z 2009 r. Moim zdaniem najpiękniejszy współczesny Mustang.

Ostatnie GT500 nie miało oferowanego pakietu Super Snake, ale można go było dokupić do zwykłego Mustanga w odmianie GT. Wtedy moc z 450 KM wzrastała dzięki zastosowaniu kompresora do co najmniej 679 KM – szczytem możliwości było 836 KM.

Shelby Super Snake

Shelby Super Snake na bazie Forda Mustanga 6. generacji.

 

Shelby Super Snake Speedster

Pojawił się również oddzielny model, Shelby Super Snake Speedster w liczbie 98 sztuk, oczywiście z tym samym silnikiem.

W ogólnym rozrachunku Super Snake oznacza naprawdę mocnego Forda Mustanga. I tak też jest w przypadku najnowszego modelu.

Shelby Super Snake – jakie zmiany wizualne charakteryzują tę wersję?

Shelby Super Snake

 

Jest całkiem sporo detali wyróżniających „Super Węża” na tle Mustangów GT czy Dark Horse. Auto jest zdecydowanie szersze. Z przodu pojawił się nowy grill oraz splitter pod zderzakiem. Na masce są dodatkowe wloty z włókna węglowego. Z tyłu mamy lotkę zintegrowaną z klapą bagażnika tworzącą coś w rodzaju „kaczego kupra”, dodatkowo Fastback otrzymał skrzydło na tejże klapie. W porównaniu z tym co jest w odmianie GTD, jest niewielkie.

Shelby Super Snake

 

Jest też możliwość zakupu Shelby Super Snake w wersji otwartej. Główną różnicą względem Fastbacka jest brak skrzydła na klapie bagażnika, pojawił się też zamontowany na stałe pałąk przeciwkapotażowy, który jednocześnie ma za zadanie zwiększyć sztywność nadwozia.

 

Pojawiły się nowe 20-calowe felgi, na dole drzwi pojawił się napis SHELBY. Jest też charakterystyczny dla Shelby Super Snake szeroki pas przebiegający przez górną część samochodu.

 

Zmiany techniczne też są

Na ogół Shelby Super Snake oznaczało moc na poziomie minimum 600-700 KM. Jest tak również w tym przypadku, choć to zależy od preferencji klienta.

Są dwie opcje. Pierwsza oznacza identyczny silnik jak w wersji GT czyli 5-litrowe V8 „Coyote” o mocy 487 KM. Druga to ten sam silnik, ale z dołączonym kompresorem Whipple o pojemności 3 l. Wtedy mamy 842 KM. Układ wydechowy przygotowała firma Borla.

 

Shelby American zdaje również sobie sprawę, że dobre auto sportowe ma nie tylko dużo mocy. Pojawiło się nowe zawieszenie, zastosowano również opony Michelin Pilot Sport 4S o wymiarach 305/30 ZR20 na obu osiach oraz wydajniejszy układ hamulcowy.

Dokonano również redukcji masy: felgi wykonano ze stopu magnezu, nowe szersze błotniki są wykonane z włókna węglowego, a maska – z aluminium. Udało się zaoszczędzić około 35 kg, dzięki czemu taki Mustang waży teraz ok. 1700 kg.

Napęd oczywiście kierowany jest na tył, a odpowiada za to 6-biegowa skrzynia manualna lub 10-stopniowy automat.

Jak ktoś jest zainteresowany, radzę się pospieszyć

Shelby Super Snake trafi do sprzedaży latem i będzie to wersja limitowana. Ma powstać jedynie 250 egzemplarzy.

Nowy Super Snake to naprawdę dobra robota w wykonaniu Shelby American

Oczywiście z takim wnioskiem należałoby poczekać aż jakikolwiek egzemplarz trafi do testów, ale uważam, że tegoroczny Shelby Super Snake jest całkiem obiecujący. Samochód świetnie wygląda, choć nie każdemu przypadnie do gustu skrzydło na klapie bagażnika w wersji zamkniętej. Mocy brakuje może w wariancie wolnossącym (czemu go tak nazwali?), ale z nawiązką nadrabia to wariant doładowany sprężarką mechaniczną. Jednocześnie pamiętano, by podwozie poradziło sobie z przeniesieniem tego wszystkiego na asfalt.

Shelby Super Snake rozpala również oczekiwania na nowego GT500 czy GT350 – w zależności od tego na jaki wariant z tej dwójki Ford się zdecyduje. Niestety tak jak w przypadku poprzednich generacji Mustanga, odmiana Shelby nie trafi do sprzedaży w Europie z uwagi na normy emisji spalin.

Ale jestem pewien, że i tak ktoś sobie takie auto sprowadzi.

Spodobał Ci się ten tekst? Rozważ postawienie nam wirtualnej kawy - dzięki!

Postaw mi kawę na buycoffee.to