Klub 27 tworzą sławni ludzie, którzy nie udźwignęli sławy i zmarli w wieku 27 lat. W tym odcinku Ekspresówki będzie o zmarłym człowieku czy ściślej tym, co po sobie pozostawił – a jest tego niemało – oraz o ambitnych planach, śmiałym kreśleniu perspektyw i graniu na samochodzie. Zapraszamy!

Największa kolekcja McLarenów wystawiona na sprzedaż

Możesz wybrać dowolny samochód z kolekcji, pod warunkiem że będzie to pomarańczowy lub czarny McLaren.

Nietuzinkowy zbiór supersamochodów należał do Mansoura Ojjeha, który we wczesnych latach 80. został większościowym (60%) udziałowcem McLarena i przyczynił się finansowo do sukcesów firmy w wyścigach F1. Pan Ojjeha zmarł w 2021, a teraz na sprzedaż trafiła największa kolekcja McLarenów z homologacją drogową. Poza modelem F1 w ulubionym przez właściciela i jednocześnie unikatowym kolorze Mansour Orange wystawiono też modele Sabre, Speedtail, Senna, Elva, P1 i inne. Większość pojazdów w kolekcji nie była używana, a najwyższy przebieg ma egzemplarz F1 – wynosi on 1810 km. Tysiąc osiemset dziesięć kilometrów. Właściciel musiał być człowiekiem równie zapracowanym co zamożnym.

Stellantis oficjalnie reaktywuje SRT (Street and Racing Technology)

ekspresówka

Dyrektor generalny firmy Ram, Tim Kuniskis, został wybrany na pokierowanie reaktywacją zespołu SRT, fabrycznego oddziału Stellantisa odpowiedzialnego za rozwój modeli sportowych i usportowionych, oferowanych pod markami Chrysler, Jeep, Dodge i Ram. Tim Kuniskis ma więcej niż wystarczające kwalifikacje do powierzonego mu zadania, bowiem pod jego kierunkiem powstał między innymi Dodge Hellcat (Piekłokot?). Plany są ambitne, pan Kuniskis ogłosił odbudowanie zespołu SRT, który kilka lat temu pierzchnął spłoszony korporacyjnymi decyzjami, ale oto powraca w ryku pomotanych wydechów i kłębach spalin. Oraz być może pisku katowanych przeciążeniem falowników, bo i tu nie da się niczego wykluczyć, a czasy są jakie są.

VW wydał aktualizację infotainmentu – dodał 15 gier

I ciu-ciu-ciu laserkiem w przeszkadzajki.

Spokojnie, nie zmieniliśmy profilu strony, nadal dotyczy samochodów. Konkretnie vanów VW – ID Buzz, Caddy, Multivan , California i Crafter – które otrzymały aktualizację infotainmentu i otrzymały 15 gier, zaś w charakterze kontrolera można użyć telefonu komórkowego, sparowanego z systemem pojazdu. Wśród tytułów od deweloperów N-Dream i Bandai Namco znajduje się przede wszystkim Pac-Man Championship Edition, ale również GoKartGo! Air, Ludo, Tumblestone, Trivia Crack, Golazo czy FriendsWork. Aktualizacja jest bezpłatna, a Volkswagen zapowiedział w przyszłości więcej gier. Teraz czekając na załadunek, spóźniającego się klienta albo tkwiąc jałowo pod ładowarką będzie czym się zająć.

Saga o Izerze: podejście nr 3

ekspresówka

Tomasz Kędzierski, prezes Electromobility Poland, zapowiedział wznowienie projektu Izera. EMP złożyło wniosek o przyznanie 4,5 mld zł z KPO na zbudowanie fabryki w Jaworznie oraz stworzenie polskiej marki samochodów elektrycznych. Taka kwota, przyznaje prezes Kędzierski, wystarczy tylko na pierwszy etap inwestycji, której założeń nie ma już czasu zmieniać i trzeba rzeźbić w tym, co zostało po poprzednikach. Niezbędne jest chińskie partnerstwo, najlepiej w modelu joint-venture, zaś ambicje sięgają długofalowych celów biznesowych i gospodarczych. Prezes za pomocą okrągłych zdań pełnych korporacyjnego slangu przyznaje też, że przepalono bezpowrotnie 244 mln na nietrafione decyzje, ale jednocześnie zapewnia, że wyciągnięto wnioski z dwóch (!) poprzednich podejść i teraz już na pewno się uda. Też bym tak mówił, starając się o miliardy. Aha, zdaniem pana Kędzierskiego marka Izera stała się rozpoznawalna i warto się jej trzymać. Koniaczek?

Ferrari odzyskało prawa do nazwy Testarossa po batalii prawnej trwającej blisko 10 lat

garażowe rozmowy

W 2017 roku Ferrari faktycznie utraciło prawa własności intelektualnej do nazwy Testarossa. Stało się tak, ponieważ firma produkująca zabawki w Niemczech skutecznie argumentowała, że ​​producent samochodów nie używał tej nazwy od co najmniej pięciu lat. Prawo UE wymaga, aby właściciele znaków towarowych regularnie wykazali rzeczywiste używanie wspomnianego znaku towarowego. Ferrari oczywiście odwołało się od tej decyzji i od tamtej pory toczyło sprawę w sądzie.

Sąd Unii Europejskiej wysłuchał argumentów Ferrari, które nadal korzysta z prawa do legendarnej nazwy: oferuje certyfikaty autentyczności dla Testarossy i sprzedaje mnóstwo części do Testarossy, replik, gadżetów, a nawet odsprzedaje sam samochód w swoich salonach. To wszystko w ocenie dostojnego sądu stanowi rzeczywiste użytkowanie nazwy będącej własnością intelektualną. Orzeczenie może być teraz punktem odniesienia dla innych marek w podobnej sytuacji.

Tesla Cybertruck przejawia wszystkie oznaki rynkowej porażki

W Ameryce wszystko jest większe, nawet przydrożne kontenery na śmieci.

Ambitne plany Elona Muska dotyczące Cybertrucka zakładały roczną produkcję na poziomie 125 tysięcy egzemplarzy. Rezerwacji na ten model miało być jakoby ponad milion, wybudowano nawet fabrykę w Austin w Teksasie. Niecałe półtora roku później rzeczywistość zweryfikowała te śmiałe założenia – w sumie sprzedano 46 096 egzemplarzy, co uśredniając daje 3300 miesięcznie. Nie da się tak kreatywnie wygiąć księgowości, by wyszło to choćby w pobliżu wspomnianych 125 tysięcy. Wpływ na żenujące wyniki sprzedaży Cybertrucka oprócz problemów technicznych (odpadające panele nadwozia, wyginająca się rama…) może też mieć zaangażowanie się pana Muska w politykę i związane z tym nieuchronne skojarzenia oraz kwestie wizerunkowe, ciążące na Teslach i ich posiadaczach niezależnie od indywidualnych poglądów danego kierowcy. Polityka to tarzanie się w błocie i każdy się musi ubrudzić.

I tym cytatem z narodowego wieszcza kończymy ten odcinek Ekspresówki. Ponieważ ceny pomarańczowych McLarenów wyniośle nie podano, pozostaje czekać na jakiegoś nowego wspaniałego okrutnika z emblematem SRT, zaczepić mu do haka holowniczego jakąś Teslę i wciągnąć do bajora, niech też sobie he he pobulgocze. Na Izerę nie ma co czekać, szaleństwem jest robić ciągle to samo i oczekiwać innych rezultatów.

Spodobał Ci się ten tekst? Rozważ postawienie nam wirtualnej kawy – dzięki!

Postaw mi kawę na buycoffee.to