W czternastym odcinku Ekspresówki zawitamy na drugą stronę globu, gdzie przedłużono nutrię oraz za ocean, gdzie niemal pełnoletnie Mitsubishi nie chce odejść. Ale można też kupić czerwone Porsche po renowacji i to nie byle jakie. Zapraszamy!

EPA wezwała producentów do rezygnacji z czujników niskiego poziomu płynu AdBlue

Amerykańska Agencja Ochrony Środowiska (EPA) zmienia swoje podejście do regulacji emisji spalin silników Diesla. Według EPA ​​czujniki jakości mocznika mają „jedne z najwyższych wskaźników awaryjności spośród wszystkich komponentów SCR (selektywnej redukcji katalitycznej)”, a istnieją już inne metody – jak choćby czujniki NOx – wykrywania skutków niskiego poziomu płynu AdBlue, jego zanieczyszczeń lub rozcieńczonej zawartości zbiornika. Mieszanki AdBlue zazwyczaj zawierają 32,5 proc. mocznika i 67,5 proc. wody dejonizowanej, choć produkty niższej jakości mogą być znacznie bardziej rozcieńczone. Użytkownicy mogą również zaburzyć skład mieszanki, dodając wodę lub inne płyny do zbiornika AdBlue. W takim przypadku, gdy czujnik jakości mocznika to wykryje, układ redukcji emisji spalin może poważnie ograniczyć wydajność silnika.

Czujniki jakości mocznika często ulegają awariom. Producenci zgłaszali wiele takich problemów do EPA w ramach roszczeń gwarancyjnych. EPA stwierdziła zatem, że ​​producenci mogą stosować inne metody wykrywania prawidłowego stężenia mocznika bez narażania się na problemy. Co więcej, firmy zewnętrzne mogą demontować istniejące czujniki jakości mocznika bez narażania się na zarzut manipulacji w rozumieniu ustawy o czystym powietrzu (Clean Air Act), pod warunkiem że zostaną zastąpione skutecznym rozwiązaniem.

BMW iX3 na rynek chiński otrzyma inne klamki oraz przedłużony rozstaw osi

ekspresówka

Panie Areczku, bezpieczniejsze klamki są dla zarządu.

Dla pana są te, których w razie wypadku nie da się łatwo otworzyć.

Chińskie przepisy ograniczają stosowanie klamek całkowicie chowanych i sterowanych elektronicznie, a BMW dostosowało się do tych wymogów i na chiński rynek wewnętrzny (póki co tylko tam) oferuje model iX3 LWB, z klamkami jak powyżej oraz przedłużonym rozstawem osi (LWB, z angielskiego fog of… Long Wheel Base). Jest też kilka drobniejszych różnic, jak umieszczenie kamery cofania w tylnej części dachu pod fikuśnym mini-spojlerem czy chiński napis na tylnej klapie. Przedłużone iX3 będzie produkowane w Shenyang, w fabryce BMW Brilliance. Tak, tego samego Brilliance, z którego zaledwie kilkanaście lat temu powszechnie rechotano, bo ich słaby klon europejskich modeli wypadł w testach zderzeniowych na poziomie kartonu po butach, trzymanego całą zimę na balkonie. Nic nie jest dane raz na zawsze.

Japonia zmienia zasady dopłat do bateriowozów, by ukrócić inwazję chińskich producentów

BYD Racco

BYD Racco, chińskiej produkcji kei-car.

Chiński koncern BYD mości się na rynku japońskim coraz śmielej, opracowując na potrzeby owegoż elektrycznego kei-cara Racco. Potomkowie samurajów uznali to za świętokradztwo, więc obniżyli o ponad połowę kwoty dopłat do tych modeli, które są produkowane poza Japonią lub których bateria jest importowana. Jak w przypadku modelu rdzennie japońskiej marki Nissan, której model Ariya (o bogowie moi, co za nazwa!) korzysta z baterii chińskiego producenta CATL. W zamian zwiększono dopłaty do aut produkowanych w Japonii, jak Toyota bZ4X (coś wspominaliśmy o dziwnych nazwach) czy co ciekawe Tesla Model 3, do której na rynek japoński baterie wytwarza Panasonic. Można? Trzeba, protekcjonizm nie zawsze jest czymś złym.

Węgierski przewoźnik Volanbusz wycofuje z floty ostatniego klasycznego Ikarusa

Czasy się zmieniają, więc i pana nie będzie już w komisjach.

Ikarus model 256 pracował na trasach międzymiastowych jeszcze w marcu tego roku i mimo pełnej sprawności technicznej został wycofany z użytku. Ten konkretny egzemplarz wyprodukowano w 1997 roku i od tamtego czasu dostojnie turlał się w barwach przewoźnika Volanbusz. Firma w swojej flocie zachowała kilka zabytkowych modeli 55, ale póki co los ostatniego 256 jest nieokreślony. Niby zwykły stary grat, ale jednak kawał historii i być może wartej zachowania zamiast pocięcia na złom.

BMW iX3 z tytułem World Car of the Year 2026

Gdybym znów miał 12 lat i poszukiwał kierownicy do gier komputerowych, piszczałbym na ten widok z zachwytu.

BMW iX3 to pierwszy przedstawiciel Neue Klasse, czyli dyskusyjnego estetycznie pomysłu bawarskiej marki na nową generację aut. W Polsce jest dostępne jak na razie w jednym wariancie, jako 50 xDrive wyceniane na 310 000 zł. Wszelako z narzekaniami na wygląd Neue Klasse trzeba się będzie wstrzymać do momentu, aż cena używanych egzemplarzy spadnie do poziomu czapki śliwek. Narzekający wcześniej zostaną bowiem obwołani nędznymi zawistnikami, którym nie podoba się nutrioidalna fizys BMW, bo ich nie stać i mogą tylko smęcić jałowo.

W Kolorado na autostradzie I-25 pojawił się odcinkowy pomiar prędkości

Kierowcy przejeżdżający przez strefę budowy autostrady I-25 North Express Lanes między Mead a Berthoud mogą otrzymać mandat w wysokości 75 dolarów, zależny od średniej prędkości na odcinku około sześciu mil (około dziesięciu kilometrów). Nowy system opiera się na ośmiu kamerach umieszczonych po obu stronach autostrady I-25, który fotografuje i rejestruje czas przejazdu dla każdego samochodu, a następnie oblicza średnią prędkość. Jeśli wartość ta przekroczy ograniczenie prędkości do 65 mil na godzinę o ponad 10 mil na godzinę, kierowca widniejący w dokumentach rejestracyjnych otrzyma mandat. Według Departamentu Transportu Kolorado okres ostrzegawczy, który rozpoczął się 1 marca, przyniósł już spektakularne rezultaty. Wysłano ponad 4100 ostrzeżeń, a liczba kierowców przekraczających prędkość na tym odcinku drogi spadła o 90 procent.

16-letni model Mitsubishi odpowiada za prawie połowę sprzedaży całej gamy

Data debiutu to tylko konstrukt społeczny.

Na rynku amerykańskim znany jako Outlander Sport, a w Europie jako ASX poprzedniej generacji, model Mitsubishi zaprezentowano w 2010 roku i od tamtego czasu przeszedł już trzy liftingi. I nadal jest na niego niemałe grono chętnych, bowiem w ciągu pierwszych trzech miesięcy roku Mitsubishi sprzedało 12 076 egzemplarzy Outlandera Sport, co oznacza ogromny wzrost o 74,8 proc. w porównaniu z 6910 sprzedanymi egzemplarzami w pierwszym kwartale ubiegłego roku. Z pewnością w jakimś stopniu do takiego sukcesu rynkowego matuzalema przyczynia się cena, zaczynająca się od 24 995 dolarów.

Popyt na modele Outlander i Outlander Plug-In Hybrid gwałtownie spadł. W ciągu pierwszych trzech miesięcy ubiegłego roku Mitsubishi sprzedało 11 992 egzemplarze Outlandera i 1703 sztuki wersju hybrydowe plug-in. W tym roku sprzedaż modelu standardowego spadła do zaledwie 6780 egzemplarzy (-43,5 proc.), a modelu PHEV do 1144 egzemplarzy (-32,8 proc.). Ogólna sprzedaż Mitsubishi spadła z 31 637 egzemplarzy w zeszłym roku do 26 884 w pierwszym kwartale, co stanowi znaczący spadek o 15,0 proc.

Ruf 911 BTR III Targa po ćwierć wieku w garażu wyjeżdża znów na świat zewnętrzny

RUF BTR Targa

Wygląda jak najlepszy resorak w kolekcji, ale jest jak najbardziej prawdziwym samochodem.

Ten konkretny egzemplarz pojawił się na świecie w 1985 jako Porsche 911 Carrera Targa i w 1990 firma Ruf przerobiła go na specyfikację BTR III. Zmieniono tylny spojler, dodano przedni, ulepszono też sześciocylindrowego boksera, uzyskując z 3,4-litrowego, turbodoładowanego motoru 408 KM. Pierwszy właściciel sprzedał samochód w 2024 r., a kolejny podjął się gruntownej renowacji, w ramach której wymieniono tłoki, cylindry, zawory, sprężyny zaworowe, tuleje ustalające, łożyska, przewody paliwowe i olejowe oraz zmieniono rozrząd. Zregenerowano nawet turbosprężarkę i zawór upustowy. Wewnątrz zamontowano nowe wykładziny, a kilka elementów odświeżono lub wymieniono. Wśród kluczowych oryginalnych elementów wyposażenia znalazły się klimatyzacja Ruf, radioodtwarzacz kasetowy Blaupunkt z ulepszonymi głośnikami oraz skórzana kierownica Ruf. Aukcja trwa w najlepsze, a w chwili publikacji tego tekstu najwyższa oferta opiewa na ponad 170 tysięcy. dolarów.

I tym darmowym naganianiem chętnych na najszybsze – bo przecież czerwone – Porsche czy ściślej Rufa 911 kończymy ten odcinek. Niezależnie od rodzaju klamek BMW iX3 nie da się jeździć z powodu odstręczającej kierownicy, klasycznym Ikarusem na regularnej trasie też się już nie przejedziemy, zabytkowe-ale-wciąż-w-ofercie Mitsubishi nie brzmi atrakcyjnie. Czerwony wóz bez dachu brzmi tym atrakcyjniej, im bliżej kryzysu wieku średniego, więc kto da więcej?

Spodobał Ci się ten tekst? Rozważ postawienie nam wirtualnej kawy - dzięki!

Postaw mi kawę na buycoffee.to