Dwudziesty pierwszy odcinek Ekspresówki obiegnie kilka kontynentów i zgrabnie, choć słodko-gorzko zakończy na lokalnym podwórku. Zapraszamy!

Kongresmeni USA proponują roczną opłatę za pojazdy elektryczne

Kongresmeni USA zaproponowali przepisy, które nakładałyby na właścicieli pojazdów elektrycznych obowiązek uiszczania opłaty w wysokości 130 dolarów rocznie na pokrycie kosztów napraw dróg oraz 35 dolarów za niektóre modele hybrydowe typu plug-in. Obecnie większość środków na remonty i utrzymanie dróg pochodzi z podatków od oleju napędowego i benzyny, których to podatków posiadacze samochodów na prąd co logiczne nie płacą. Proponowana ustawa przewiduje podnoszenie opłat o 5 dolarów rocznie, począwszy od 2029 roku, do łącznej kwoty 150 dolarów dla pojazdów elektrycznych i 50 dolarów dla pojazdów typu plug-in.W niektórych stanach już teraz pobierane są opłaty za pojazdy elektryczne, właśnie aby pokryć koszty napraw dróg, z których korzystają tak jak samochody spalinowe. Dzień Dziecka nie mógł trwać wiecznie, a jak głosi pewne porzekadło ze świata ekonomii – nie ma darmowych obiadów.

USA: władze federalne rozważają zagwarantowane pozwolenie na korzystanie z toalet kierowcom ciężarówek

Z serii „obrazki, które słyszysz”: piskliwy krzyk bielika amerykańskiego.

Pozostajemy w kraju, który uparcie nazywa sam siebie „land of the free”. Kongres owegoż państwa pracuje nad federalną, a więc ogólnokrajową ustawą, roboczo nazywaną Trucker Dignity”. Nakazywałaby ona spedytorom i innym korzystającym z usług transportu drogowego zapewnienie kierowcom dostępu do toalet podczas oczekiwania na załadunek lub rozładunek, zobowiązywałaby do tego również porty. Inną proponowaną zmianą jest przyznanie 150 milionów dolarów rocznie na zwiększenie liczby miejsc parkingowych dla ciężarówek, a jednocześnie zakazuje pobierania opłat od kierowców korzystających z parkingów utworzonych dzięki tym dopłatom. Projekt ustawy nakazuje również federalnemu Departamentowi Transportu podjęcie zdecydowanych działań przeciwko niesprawiedliwie skonstruowanym umowom „wynajmu z opcją kupna”, w ramach których przewoźnicy manipulują pracą i zadłużeniem kierowców, aby utrzymać ich w trudnej sytuacji finansowej. Bardzo to znamienne dla US & A, że elementarne wydawałoby się w rozwiniętej cywilizacji kwestie trzeba tam regulować przepisami na poziomie federalnym. 

BMW wstrzymuje produkcję modelu iX1, bo brakuje im felg

ekspresówka

Czerwone są szyb… brzydsze.

BMW wstrzymuje produkcję modelu iX1, ponieważ zapasy najpopularniejszych do tego modelu felg siedemnasto- i osiemnastocalowych są na wyczerpaniu. Dokładna przyczyna takiego stanu rzeczy jest owiana mgiełką tajemnicy handlowej, ale pewne pozostaje, że w czerwcu zostaną w ofercie tylko felgi dziewiętnastocalowe, wymagające rzecz jasna dopłaty. Oważ wynosi 1900 euro i dodatkowo montaż większych kół może negatywnie wpłynąć na zasięg. Standardowy model iX1 na kołach 17-calowych deklaruje zasięg 515 km, ale po zmianie na 19″ zasięg spada do 509 km, a przy rozmiarze 20″ do 491 km. Model iX1 stał się podstawą cennika i być może nikt nie spodziewał się tak wysokich wyników sprzedaży, stąd problemy z zaopatrzeniem w felgi. Nie odpowiada to jednak na pytanie, czy niezależnie od rozmiaru naprawdę muszą one być tak rozpaczliwie brzydkie?

Mansory wzięło na warsztat chiński model Zeekr 9X

Jak będzie po chińsku „Luke, jsem tvuj tatinek”?

Zeekr 9X to pierwszy chiński samochód zmodyfikowany przez Mansory w ramach rozszerzania portfolio produktów niemieckiej firmy. Zaprezentowany na tegorocznych targach Auto China (znanych również jako Auto Beijing), „Zeekr 9X by Mansory” zadebiutował w wersji „First Edition” i zawiera modyfikacje – oraz estetykę – których można oczekiwać od tej marki. Należą do nich m.in. liczne elementy z włókna węglowego na zewnątrz, w tym przeprojektowany przedni pas, nadkola ze zintegrowanymi kanałami powietrza, progi boczne, spojler dachowy i tylny fartuch z elementem dyfuzora i centralnie zamontowanym światłem stopu. Samochód napędza hybrydowy układ typu plug-in oferujący łącznie 1400 KM i 1410 Nm, co pozwala na przyspieszenie od 0 do 100 km/h w zaledwie 3,1 sekundy i osiągnięcie prędkości maksymalnej 240 km/h. Potwierdzono już, że model 9X pojawi się w Malezji pod koniec 2026 roku. To cenna informacja dla posiadaczy sprawnego narządu wzroku – trzymajcie się od Malezji z daleka w tym czasie.

CANARD anuluje wszystkie mandaty z odcinkowego pomiaru prędkości na A6 pod Szczecinem

Nieprawidłowo funkcjonujący system odcinkowego pomiaru prędkości na odcinku autostrady A6 w okolicach węzła Szczecin-Rzęśnica w okresie od 29 kwietnia 2026 r. do 4 maja 2026 r. wystawił błędnie około 2 tysięcy mandatów. Szef CANARD i jednocześnie zastępca Głównego Inspektora Transportu Drogowego, pan Marek Konkolewski, za całą sytuację przeprasza i jako przyczynę wskazuje błędnie skonfigurowane urządzenie pomiarowe, czego miał dopuścić się podwykonawca. Jednocześnie pan Konkolewski dementuje pogłoski i plotki, jakoby kierowcy zostali ukarani mandatami mimo niesprawnego systemu. Wszyscy, do których dotarły słodkie bileciki z określonego wyżej przedziału czasowego, otrzymali też listy z przeprosinami i informacją o zamknięciu postępowania. Zlecono też kontrolę wszystkich podobnych systemów odcinkowego pomiaru prędkości, aby upewnić się o ich prawidłowym działaniu.

Podatek od samochodów spalinowych usunięty z wymogów KPO

Wiceminister funduszy i polityki regionalnej, pan Jan Szyszko, poinformował z dumą, że w ramach kilkunastomiesięcznych negocjacji z Unią Europejską wypracowano usunięcie podatku od samochodów spalinowych, wykreślono też opłatę przy rejestracji samochodu spalinowego oraz dodatkową opłatę od firm, które posiadają we flocie co najmniej dwa samochody spalinowe. Widmo politycznego samobójstwa zostało na nieokreślony czas odsunięte, bo na całkowite porzucenie tego świetnego pomysłu przez nienasyconą biurokrację nie ma co liczyć. Nie w ten, to w inny sposób będzie się nakłaniało ludzi do przesiadki na bateriowozy, czy im się to podoba, czy jednak nie.

I tym pesymistycznym akcentem kończymy ten odcinek. Elektrycznym BMW bez kół jeździć się nie da, a co to za frajda cisnąć przez bezkresne Stany Zjednoczone ciężarówką z sikobidonem na podorędziu? Zostaje więc jazda chińsko-malezyjskim Darth Vaderem, chociaż to tylko po ciemku i we mgle.

Spodobał Ci się ten tekst? Rozważ postawienie nam wirtualnej kawy - dzięki!

Postaw mi kawę na buycoffee.to