Sleepery to cudowna kategoria samochodów. Wyglądają jak byle co, ale osiągami zawstydzają. A gdy takim sleeperem staje się Ford F-150 w bazowej odmianie, to uśmiech na twarzy jest jeszcze szerszy.
Jeden z amerykańskich tunerów, działający od ponad 20 lat i specjalizujący się w Fordach warsztat TCcustoms, zaprezentował model, którego nikt nie potrzebuje, a każdy (farmer) chciałby mieć. Jest to Ford F-150 w wersji z pojedynczą kabiną XL i mocarnym silnikiem generującym 705 mechanicznych koni pociągowych oraz po przeliczeniu na nasze niebagatelne 860 Nm momentu obrotowego na wale.
Ford F-150 jako sleeper
Wypuszczeniu tego modelu przyświecała idea sleepera, a więc pojazdu, który nie wyróżnia się na drodze wyglądem, nie zdradza cech mocnego silnika pod maską, a właściwie im mocniejszy silnik, tym sleeper jest bardziej prawilny. Oczywiście do mocnego silnika kierując się rozsądkiem należałoby zastosować odpowiednie hamulce i efektywniejsze elementy resorująco-tłumiące w zawieszeniu pojazdu, natomiast tuner niczym takim się nie chwali w ulotce marketingowej. Grunt, że jest blokada mechanizmu różnicowego – to będzie pomagać przy startach. I przy pójściu w botanikę również.
Jak najwięcej (mocy) za jak najmniej
Może dlatego, że tak naprawdę Ford F-150 TCcustoms został zbudowany w oparciu o jedną li tylko zasadę: JAK NAJWIĘCEJ MOCY ZA JAK NAJMNIEJ. Czyż nie taki powinien być sleeper? A niech to, może kupujący wcale nie potrzebuje mocnych hamulców, a wystarczy mu poczucie, że ma, ekhm, najmocniejszy sprzęt w okolicy i tylko od czasu do czasu zadymi oponami?

Odrobinę się różni od samochodu z ulotki, ale takie coś oferuje obecnie konfigurator na stronie Forda.
700 koni za 180 tys. zł? Takie rzeczy tylko (niestety) w USA
W skład prosto podanej oferty wycenionej na 44990 dol. wchodzi podstawowo wyposażony (stalowe felgi to jest to) Ford F-150 w wersji z pojedynczą kabiną, napędem na tylne koła, silnikiem 5.0 V8 Coyote i pewnym dodatkowym drobiazgiem dodanym przez tunera. Tym szczegółem jest kompresor TVS R2650, oczywiście w pakiecie z wystrojeniem sterownika silnika. Na tak zmodyfikowany układ napędowy dostajemy solidne 3 lata gwarancji.
Warto dodać, że tuner współpracuje z różnymi dealerami na terenie kraju, aczkolwiek nie we wszystkich stanach można taki samochód zamówić ze względu na lokalne przepisy. Przykładowo chętni mieszkający w Kalifornii muszą się zadowolić pakietem FP700 prosto od Forda, ze sprężarką Whipple, ale tak zmodyfikowane auto jest odrobinę słabsze i droższe od propozycji TCcustoms.



